Dziennik Gazeta Prawana logo

Jane Ahonen bił rekord na kacu

3 sierpnia 2009, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fiński skoczek narciarski Janne Ahonen zaprezentował w Helsinkach swoją autobiografię "Królewski Orzeł". Przyznał w książce, że skok na odległość 240 metrów w Planicy w 2005 roku oddał na "ciężkim kacu po całonocnej zabawie". Ahonen przewrócił się po lądowaniu i rekord świata nie został uznany. W dalszym ciągu należy do Norwega Bjoerna Einara Romorena i wynosi 239 metrów.

Dziennikarze największego norweskiego dziennika "Verdens Gang" nie mogli uwierzyć w wyznania zawodnika. Sądzili, że nastąpiły jakieś kłopoty językowe ze zrozumieniem tej części książki i poprosili o dokładniejszy komentarz.

"To były szalone zawody" - przyznał Ahonen. " Odwiedziłem w Krajnskiej Gorze wszystkie puby, kawiarnie i restauracje. O świcie, kiedy wróciliśmy do hotelu, wyszedłem na balkon i patrząc na góry zapaliłem papierosa; zrozumiałem jakie zrobiłem głupstwo. Powiedziałem: Chłopaki, za chwilę będziemy startować na największej skoczni świata. Żałowaliśmy tej nocnej zabawy, ale - bez skandalu - nie można było się już wycofać z konkursu".

Fin nie ukrywał, że na szczycie skoczni czuł się potwornie. " Nie poszedłem na rozgrzewkę przed konkursem, gdyż strasznie zionęło ode mnie alkoholem. Nie chciałem spotkać się z trenerem Tommim Nikunenem, ponieważ od razu zrozumiałby, co się stało".

Po skoku na odległość 240 metrów Ahonen przewrócił się i dotkliwie potłukł. " Oni myśleli, że to twarda fińska natura, a ja obawiałem się badania krwi, bo w niej na pewno był alkohol. Czułem się strasznie głupio" - opisał skoczek.

Wyznania Ahonena spisał w książce "Królewski Orzeł" Pekka Holopainen. "Jestem bardzo z niej zadowolony, ponieważ przedstawia mnie takim, jakim jestem, razem z różnymi wariactwami" - powiedział zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj