Do mistrzostw świata w Japonii został niecały tydzień, a Adam Małysz wraca pod skrzydła swojego pierwszego trenera Jana Szturca. On zajmie się naszą gwiazdą skoków podczas mistrzostw Polski, które zostaną rozegrane dziś i jutro w Szczyrku. Przez te dwa dni popracują razem.
A to oznacza, że podczas mistrzostw Polski trzykrotnemu mistrzowi świata sygnał do startu będzie dawał jego trener klubowy, czyli właśnie Szturc.
Jeszcze kilka dni temu Małysz liczył na odwołanie organizowanych na skoczni Skalite (K-85) zawodów. Zawodnik Wisły Ustronianki zmienił jednak zdanie i wystartuje nawet w piątkowym konkursie drużynowym (początek o godzinie 10.30).
"Też najpierw otrzymałem informację, że Adam opuści drużynówkę. Z rozmowy, jaką przeprowadziliśmy w środę, wynikało jednak, że po treningach w Zakopanem czuje potrzebę oddania kilku skoków na małej skoczni" - powiedział "Faktowi" Szturc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|