"To był dla mnie trening przed mistrzostwami świata" - powiedział Adam Małysz tuż po tym jak wygrał konkurs skoków w Szczyrku i został Mistrzem Polski. Najważniejsze zawody tego sezonu rozpoczynają się w przyszłym tygodniu w Japonii. Nasz najlepszy skoczek dziś potwierdził, że jest do nich świetnie przygotowany.
Adam Małysz (Wisła Ustronianka Wisła) zdobył tytuł indywidualnego mistrza Polski w skokach narciarskich podczas sobotniego konkursu na skoczni K-85 w Szczyrku.
"Dziś skakało mi się lepiej niż dzień wcześniej, w konkursie drużynowym. "Na pewno były lepsze tory. To mnie cieszyło. To jest trudna skocznia, bo jest już stara. Wymaga
już remontu" - powiedział po konkursie Małysz.
Mistrz Polski zarówno w pierwszej, jak też w drugiej serii skakał najdalej - 89,5 m oraz 82,5 m, co dało mu łączną notę 235 pkt. Wicemistrz Polski Kamil Stoch skoczył 84,5 m oraz 77,5 m. Do Małysza stracił jednak aż 23 punkty (212 pkt.). Trzeci, Piotr Żyła, skoczył na odległość 83 m i 72,5 m i uzyskał 193,5 pkt., aż 41,5 pkt. mniej niż Małysz. Czwarty był Stefan Hula.
Drugi trener polskiej reprezentacji Łukasz Kruczek powiedział po zawodach, że większość zawodników wybranych do kadry na MŚ wypadła dobrze. Zawiódł jedynie Robert Mateja, któremu nie wyszedł drugi skok i znalazł się w końcowej klasyfikacji dopiero na 7. miejscu.
Mistrz Polski zarówno w pierwszej, jak też w drugiej serii skakał najdalej - 89,5 m oraz 82,5 m, co dało mu łączną notę 235 pkt. Wicemistrz Polski Kamil Stoch skoczył 84,5 m oraz 77,5 m. Do Małysza stracił jednak aż 23 punkty (212 pkt.). Trzeci, Piotr Żyła, skoczył na odległość 83 m i 72,5 m i uzyskał 193,5 pkt., aż 41,5 pkt. mniej niż Małysz. Czwarty był Stefan Hula.
Drugi trener polskiej reprezentacji Łukasz Kruczek powiedział po zawodach, że większość zawodników wybranych do kadry na MŚ wypadła dobrze. Zawiódł jedynie Robert Mateja, któremu nie wyszedł drugi skok i znalazł się w końcowej klasyfikacji dopiero na 7. miejscu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|