Dziennik Gazeta Prawana logo

Anders Jacobsen jest zakochany po uszy

13 października 2007, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeszcze w zeszłym sezonie mieszkał z rodzicami, ale teraz się wyprowadził. Za pieniądze zarobione na skoczniach Norweg Anders Jacobsen kupił sobie mały domek w rodzinnym Hoenefoss. Poza tym zakochał się w 21-letniej Birgitte, która też ma na nazwisko Jacobsen. Ale bynajmniej to nie jego krewna.

Pod koniec zeszłego sezonu norweski skoczek wpadł w depresję. Nie wytrzymał psychicznie rywalizacji z Adamem Małyszem. Ale koniec z depresją. Wyleczyła go... miłość. "Z Birgitte nadajemy na tych samych falach i dzięki niej ponownie odnalazłem radość ze skakania" - powiedział w jednym z wywiadów.

Anders Jacobsen zaoszczędził też trochę pieniędzy, które zarobił w zeszłym sezonie, i kupił sobie domek. "Własne lokum to zrozumiała inwestycja, lecz on teraz musi myśleć tylko o skokach, a nie wydawaniu pieniędzy na zabawę i luksusy. Inaczej może skoczyć prosto w ścianę, jak to wielu sportowców zrobiło, spadając na samo dno ze szczytu nagle osiągniętej sławy" - wyjaśnił Clas Inge Brathen, kierownik norweskiej ekipy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj