Norweżka była lepsza od Polki w niedzielę w finale sprintu, i w rozegranym dzień wcześniej biegu łączonym. - wyjaśniła Bjoergen.
Po biegach w Finlandii przewaga norweskiej narciarki nad najlepszą zawodniczką poprzedniego sezonu wynosi 78 punktów. Jeśli Kowalczyk i Bjoergen do końca rywalizacji stawałyby na podium, odrobienie strat przez Polkę graniczyłoby z cudem. Jednak ponieważ jeszcze dwa razy powalczą w sprintach, gdzie o wynikach decyduje nie tylko forma sportowa, lecz także przypadek, kwestia końcowego zwycięstwa jest jeszcze otwarta.
Przyznaje o nawet sama Bjoergen. - tłumaczy reprezentantka Norwegii.
Pozostałe biegi PŚ
środa 7 marca Drammen sprint stylem klasycznym
niedziela 11 marca Oslo 30 km stylem klasycznym
środa 14 marca Sztokholm sprint stylem klasycznym
piątek 16 marca Falun 2,5 km stylem dowolnym
sobota 17 marca Falun 10 km stylem klasycznym
niedziela 18 marca 10 km stylem dowolnym