"Po badaniach miałem dla Justyny Kowalczyk same dobre wiadomości" - mówi
Sport.pl doktor Stanisław Szymanik. Złota medalistka igrzysk w Soczi już 6 marca
ponownie powalczy o zwycięstwo.
To oznacza, że ominą ją tylko najbliższe zawody w Lahti. Wystartuje za to w Drammen, a trzy dni później w Oslo. Potem także w szwedzkim finale Pucharu Świata.
- mówi Sport.pl Rafał Węgrzyn, asystent trenera Aleksandra Wierietielnego.
Wiadomo, że Justyna Kowalczyk przeszła wszystkie możliwe badania, w tym m.in.: rezonans i tomografię komputerową. Okazało się, że
- podkreśla dr Szymanik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sport.pl
Powiązane