Nasza mistrzyni w Soczi biegała ze złamaną stopą. Wydawało się, że po zakończeniu igrzysk olimpijskich Justynę Kowalczyk czeka przerwa w startach. Jak się jednak okazuje operacja nie jest konieczna i Polka może dokończyć sezon.
Badania przeprowadzone w szpitalu w Krakowie wykazały, że do leczenia złamanej kości lewej stopy naszej biegaczki narciarskiej nie jest potrzebna operacja - informuje "Fakt".
Kowalczyk przebadano tomografem komputerowym, a także rezonansem magnetycznym. Proces gojenia przebiega prawidłowo. Obecnie uraz nie wymaga operacji. Zastosowano leczenie zachowawcze z użyciem wkładek usztywniających stopę.
Polka, tak jak wcześniej planowała wystartuje w zawodach w Drammen i Oslo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|