Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamil Stoch: Na temat skakania w taką pogodę i postawy sędziów nie będę się wypowiadał

10 lutego 2018, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Stoch
Kamil Stoch/PAP
Kamil Stoch, mimo niepowodzenia, zachował stoicki spokój po olimpijskim konkursie skoków narciarskich na obiekcie normalnym w Pjongczangu. Polak zajął w nim czwarte miejsce, a od podium dzieliło go zaledwie 0,4 pkt. "Świat się nie skończył" - podsumował.

- powiedział Stoch, którego słowa w obliczu sobotnich wydarzeń są wyjątkowo wyważone.

Cztery lata temu w Soczi był najlepszy w obu indywidualnych konkursach. Triumfować na igrzyskach dwa razy z rzędu na obiekcie normalnym nie udało się jeszcze nikomu. On jednak miał spore szanse tego dokonać.

Do Korei Południowej przyjechał jako lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W ostatnich dniach świetnie prezentował się na treningach i w kwalifikacjach. W sobotę natomiast po pierwszej serii zajmował drugie miejsce. Sensacyjnym liderem był Stefan Hula.

Od początku przeprowadzenie zawodów mocno utrudniał wiatr. Zaczęły się one o godzinie 21.35 czasu miejscowego, a skończyły po północy. Stoch w drugiej próbie miał wyjątkowego pecha. Z ponad dwudziestu czołowych zawodników trafił na najsłabsze podmuchy.

Chwilę później na belce usiadł Hula. Nie skoczył tak dobrze, jak w pierwszej serii, ale wydawało się, że stanie na podium. Ostatecznie był jednak piąty, bo według aparatury miał znacznie lepsze warunki od Stocha i odjęto mu więcej punktów za wiatr.

- szybko uciął temat.

Zwyciężył piąty po pierwszej serii Niemiec Andreas Wellinger. Drugie miejsce zajął Norweg Johann Andre Forfang, a trzecie jego rodak Robert Johansson, który awansował z 10. pozycji na półmetku.

Na 19. miejscu rywalizację zakończył Maciej Kot, a Dawid Kubacki nie zakwalifikował się do finału.

- podsumował Stoch.

W sobotę 17 lutego zawodnicy będą rywalizować na dużym obiekcie, a dwa dni później na nim odbędzie się konkurs drużynowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj