Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz chowa się przed turystami

5 grudnia 2008, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polski skoczek marzy o świętym spokoju. Niestety nie zawsze, gdy jest w domu, może miec ten komfort. A wszystko przez wścibskich turystów. Posiadłość Adama Małysza jest jednym z obowiązkowych punktów wycieczek po beskidzkim kurorcie. Dlatego nasz mistrz postanowił się przeprowadzić w inne miejsce. W Wiśle-Głębcach trwa już budowa jego nowego domu.

Gdy kilka lat temu Małysz wystawił w Wiśle pierwszy dom, cicha i spokojna ulica Bukowa z dnia na dzień zapełniła się turystami. Posiadłość czterokrotnego zdobywcy Pucharu Świata szybko stała się jednym z obowiązkowych punktów wycieczek po beskidzkim kurorcie. Gdy małyszomania sięgała apogeum, skoczek ogrodził działkę wysokim betonowym płotem i szpalerem krzewów. Miarka przebrała się w momencie, gdy miasto sprzedało sąsiedni teren deweloperowi, który wybudował apartamentowce - pisze "Gazeta Codzienna".

Kilkupiętrowe budynki stoją dosłownie kilka metrów od posesji skoczka. Z okien apartamentowców rozpościera się piękny widok na góry... oraz ogród mistrza. Wszystkie mieszkania wychodzące na dom skoczka (po 200 i 400 tys. zł) zostały wyprzedane na pniu. Ludzie zaczęli go podglądać, jak wieczorami grilluje albo kąpie się z rodziną w basenie. Małysz nie wytrzymał i postanowił się przeprowadzić.

Nauczony doświadczeniami postanowił postawić dom niedostępny dla gapiów i ciekawskich. Jak teraz dowiedziała się Gazetacodzienna.pl, kilka tygodni temu, w Wiśle-Głębcach rozpoczęła się budowa. Gotowy jest już stromy, betonowy podjazd do posesji, a pracownicy firmy budowlanej zaczynają wylewać fundamenty.

Przyszły dom Małysza będzie prawie niewidoczny z drogi. Przy wjeździe na długi podjazd stanie masywna brama. Adam będzie miał też bliżej do rodziny. W pobliżu mieszkają jego rodzice, teściowie, babcia, Jan Szturc - wuj i pierwszy trener oraz były szkoleniowiec a teraz prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner. Małysz będzie miał też blisko do swojego fanklubu, który urzęduje w barze „U Bociana".

Gdy Małysz wprowadzi się do nowego domu, „stary" pójdzie na sprzedaż. Jak wyceniają specjaliści, za piękną willę z hektarową działką, dwa garaże i kryty basen trzeba będzie zapłacić ok. 2 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj