Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz: Postęp jest, ale strasznie trzepie

6 grudnia 2008, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Adam Małysz mierzył w pierwszą dziesiątkę, a skończył na 13. miejscu w kwalifikacjach do dzisiejszego konkursu Pucharu Świata w Trondheim. Wszystko przez to, że na norweskiej skoczni... strasznie trzepie. "Chodzi o sytuację na najeździe" - wskazuje polski mistrz. Mimo to Małysz widzi postępy w swoich skokach.

Tylko dwóch Polaków zakwalifikowało się do dzisiejszego konkursu - Małysz z 13. wynikiem, Stoch z 28.

Adam Małysz nie zaliczy kwalifikacji do udanych, ale widzi pewne postępy w swoich skokach. Chodzi o skoki, które oddał na treningach. "Były one lepsze, niż ten ostatni" - przyznaje. "Ale mimo, że w kwalifikacjach trochę gorzej mi się jechało, uważam, że cały czas jest postęp" - kończy nasz najlepszy skoczek.

Skąd te problemy? "W Trondheim jest trochę problemów z rozbiegiem. Tory były tu wycinane ręcznie, dlatego na najeździe strasznie trzepie" - opowiada "Orzeł z Wisły".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj