Skacze mi się teraz w pewnym sensie automatycznie i jednoczenie mam wielką radość, a poczucie własnej siły i wartości jest tak silne, jak nigdy wcześniej. Oceniam, że moje skoki w sobotę były aż chorobliwie dobre - powiedział Norweg na antenie kanału telewizji NRK.

Reklama

Po sobotnim konkursie wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i wyprzedza Dawida Kubackiego o 26 punktów.

Norweskie media zwróciły uwagę na fakt, że odrobienie tych strat, które jeszcze przed dwoma tygodniami „wydawały się gigantyczne”, przyszło mu wyjątkowo łatwo i teraz rozpoczynają się prawdziwe emocje, bo stawką jest wygranie PŚ.

„W sobotę Granerud odniósł już szóste zwycięstwo w tym sezonie i po raz dziewiąty z rzędu stanął na podium i nic nie wskazuje na osłabienie formy, a wręcz odwrotnie, wygląda jak świetnie zgrana maszyna” - skomentował dziennik „Verdens Gang”.

„Dagbladet”, który w czwartek zapowiadał zażarty thriller w pogoni za czołową pozycją w PŚ, w sobotę ocenił, że przy takiej dyspozycji technicznej, a zwłaszcza psychicznej Norweg może „rozjechać swoich rywali”.

Agencja prasowa NTB skomentowała, że „Granerud poleciał po zwycięstwo pięknie i daleko i teraz prowadzi nad swoim najgroźniejszym w tym sezonie rywalem Dawidem Kubackim z przewagą już 26 punktów”.

Po zwycięstwie w Bad Mitterndrof odrobił straty do Kubackiego i jest już liderem PŚ. Jak zauważyli nasi eksperci nigdy jeszcze nie był w tak dobrej formie psychicznej i tak zadowolony z siebie - oceniła NRK.

Zbigniew Kuczyński