To było spotkanie najlepszej i najgorszej drużyny Pacific Divsion, ale długo na lodowisku nie było widać tej różnicy. Po dwóch tercjach Golden Knights prowadzili tylko 2:1. Bramki dla nich zdobyli Paul Cotter i Brett Howden, a dla gości trafił Frank Vatrano.
W ostatniej części gry dominacja gospodarzy nie podlegała jednak dyskusji. Shea Theodore, Phil Kessel i Jack Eichel w odstępie nieco ponad pięciu minut podwyższyli prowadzenie na 5:1.
Następnie dla Ducks trafił Isac Lundestrom, ale faworyci odpowiedzieli jeszcze bramkami Michaela Amadio i Williama Carriera.
W niedzielę wysoką wygraną odnieśli jeszcze hokeiści Montreal Canadiens. Najsłabsza drużyna Atlantic Division pokonała u siebie Edmonton Oilers 6:2. "Nafciarze" zajmują trzecią pozycję w Pacific Division.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.