Polak stracił trzecie miejsce w tym zestawieniu na rzecz Słoweńca Anze Laniska, który zajął drugie miejsce w dwóch ostatnich konkursach indywidualnych w słoweńskiej Planicy. Kubacki opuścił cztery ostatnie konkursy z powodu choroby żony Marty.
Granerud w tym sezonie nie tylko triumfował w klasyfikacji generalnej PŚ, ale wygrał również Turniej Czterech Skoczni, za który otrzymał 100 tys. franków, oraz cykl Raw Air - 50 tys. franków.
W czołowej dziesiątce listy płac z Polaków jest jeszcze Piotr Żyła - na szóstej pozycji z sumą 131 650 CHF.
FIS za pierwsze miejsce w konkursie indywidualnym płaci 12 tys. franków, a za zwycięstwo w kwalifikacjach - 3 tys. Wypłatę otrzymuje każdy skoczek, który wystąpił w drugiej serii. Za 30. miejsce jest to 100 CHF (niespełna 475 zł).
Oficjalne premie nie są jedynymi dochodami skoczków narciarskich. Zawodnicy ze światowej czołówki mają podpisane prywatne kontrakty sponsorskie i reklamowe, których wysokość jest objęta tajemnicą.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
