Dziennik Gazeta Prawana logo

TCS. Polacy bez przełamania. Wellinger wygrał kwalifikacje w Oberstdorfie

28 grudnia 2023, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andreas Wellinger
Andreas Wellinger wygrał kwalifikacje do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni/PAP/EPA
Niestety z formą polskich skoczków nadal nie jest dobrze. Co prawda biało-czerwoni w komplecie awansowali do pierwszego konkursu 72. Turnieju Czterech Skoczni, ale najlepszy z nich Piotr Żyła zajął dopiero 26. miejsce. Czwartkowe kwalifikacje Oberstdorfie wygrał Niemiec Andreas Wellinger.

Wellinger skoczył 135 m i z notą 151,4 pkt wyprzedził o 0,4 pkt innego reprezentanta gospodarzy Karla Geigera, który lądował o metr bliżej. Trzecie miejsce, ze stratą 1,2 pkt, zajął Peter Prevc. Utytułowany Słoweniec oddał najdłuższy skok w kwalifikacjach - 138 m.

Poprzeczka w kwalifikacjach nie była zawieszona zbyt wysoko

Piotr Żyła był 26. (120 m), 27. miejsce zajął Dawid Kubacki (116,5 m), 36. Maciej Kot (116 m), 37. Kamil Stoch (113 m), 39. Aleksander Zniszczoł (113,5 m) oraz 43. Paweł Wąsek (109 m). Poprzeczka w kwalifikacjach nie była zawieszona zbyt wysoko. Odpadało z rywalizacji tylko ośmiu najsłabszych zawodników.

Od lat TCS rozgrywany jest w specyficznej formule - w postaci systemu KO polegającego na tym, że na podstawie wyników kwalifikacji tworzonych jest 25 par (według klucza: 1. z 50., 2. z 49., itd.) pierwszej serii punktowanej, a do finału awansuje każdy zwycięzca pary oraz pięciu "szczęśliwych przegranych", czyli zawodników z najwyższymi notami spośród pokonanych.

Kobayashi rywalem Wąska

Polacy zmierzą się więc z zawodnikami, którzy w kwalifikacjach wypadli lepiej od nich: rywalem Żyły będzie Amerykanin Tate Frantz, Kubackiego - Szwajcar Killian Peier, Kot zmierzy się z Austriakiem Fettnerem, Stoch ze Słoweńcem Lovro Kosem, Zniszczoł z Niemcem Stephanem Leyhe, a Wąsek z Japończykiem Ryoyu Kobayashim.

Piątkowy konkurs rozpocznie się o godz. 17.15.

Kolejne przystanki tradycyjnego turnieju to niemieckie Garmisch-Partenkirchen oraz Innsbruck i Bischofshofen w Austrii. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj