Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie żyje wybitna polska alpinistka. Krystyna Palmowska zginęła w Tatrach

17 czerwca 2025, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nie żyje wybitna polska alpinistka. Krystyna Palmowska zginęła w Tatrach
Nie żyje wybitna polska alpinistka. Krystyna Palmowska zginęła w Tatrach/Shutterstock
Nie żyje Krystyna Palmowska. Jedna z najwybitniejszych postaci polskiego alpinizmu zginęła w niedzielę w wyniku upadku w słowackich Tatrach. Informację potwierdził Polski Związek Alpinizmu oraz Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki.

Palmowska weszła na Broad Peak i Nanga Parbat

Urodzona w 1948 r. Krystyna Palmowska to zdobywczyni dwóch ośmiotysięczników. W 1983 roku została pierwszą kobietą, która zdobyła Broad Peak, a dwa lata później wraz z Anną Czerwińską i Wandą Rutkiewicz była uczestniczką pierwszego udanego wejścia na Nanga Parbat w zespole złożonym wyłącznie z kobiet.

Zginęła Krystyna Palmowska – wybitna taterniczka i alpinistka. Do zobaczenia Krysiu... – napisał Polski Związek Alpinizmu na swoim profilu społecznościowym, zamieszczając czarno-białe zdjęcie legendarnej wspinaczki. Z kolei Fundacja Kukuczki pożegnała ją słowami: Odeszła Krystyna Palmowska. Będzie nam Cię Krysiu brakowało…

Palmowska z Czerwińską tworzyły jeden z najmocniejszych kobiecych zespołów

Jak informuje PZA, tragicznie zmarła była jedną z najbardziej zasłużonych postaci polskiego alpinizmu. Taternictwo uprawiała głównie w kobiecych zespołach, od 1969 r. regularnie z Anną Czerwińską. W Tatrach dokonywały wspólnie przejść najtrudniejszych ścian – m.in. Kazalnicy Mięguszowieckiej i Małego Młynarza – także zimą. W Alpach wspinały się m.in. północną ścianą Matterhornu, dokonując drugiego kobiecego przejścia tej drogi.

Od połowy lat 70. Palmowska uczestniczyła w wielu polskich i międzynarodowych wyprawach w Himalaje i Karakorum. Do jej największych osiągnięć należą pierwsze kobiece wejście na Rakaposhi (1979), wejście w stylu alpejskim na Broad Peak (1983) oraz zdobycie Nanga Parbat (1985) w towarzystwie Anny Czerwińskiej i Wandy Rutkiewicz. Z Czerwińską tworzyły jeden z najmocniejszych kobiecych zespołów wspinaczkowych na świecie.

Palmowska opisała kulisy swoich wypraw

Palmowska była również autorką książki pt. „Zaklęty w górski kamień” – osobistej opowieści o wspinaczce, przyjaźni i pasji do gór. Publikacja wydana w 2003 r. to zapis wyczynów alpinistycznych, ale także refleksyjna kronika kobiecej obecności w ekstremalnym świecie himalaizmu. W książce Palmowska opisała m.in. kulisy swoich wypraw, sylwetki towarzyszek liny i własne zmagania – nie tylko z górami, ale też z barierami społecznymi, jakie musiały pokonywać kobiety w męskim świecie alpinizmu.

Książka oddaje hołd ludziom, którzy zginęli, realizując swoją pasję i podążając za marzeniami o zdobywaniu najwyższych szczytów, ale jednocześnie stanowi przestrogę dla kolejnych śmiałków, wskazując, jak często drobne pomyłki, niedopatrzenia czy błędy wynikające z rutyny mogą doprowadzić do tragicznych skutków – czytamy w recenzji Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Ciało Palmowskiej odnaleziono w poniedziałek

76-letnia Palmowska zginęła w niedzielę w wyniku upadku ze skalnego terenu w rejonie Doliny Piarżystej pod Koprowym Szczytem – poinformowało w poniedziałek słowackie Horská Záchranná Služba (HZS). Ciało polskiej alpinistki odnaleziono w poniedziałek w jednym ze żlebów doliny. W akcji poszukiwawczej uczestniczyło sześć zespołów ratowników z psami, wykorzystano również śmigłowiec i drony. Palmowską poszukiwano od niedzieli wieczorem, po tym jak o pomoc w jej zlokalizowaniu zwrócili się do słowackich kolegów Tatrzańskie Ochotniczego Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy z Zakopanego również brali udział w poszukiwaniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReprezentant Polski po dziewięciu latach wraca do Ekstraklasy. Będzie grał w Motorze Lublin »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj