Dziennik.pl logo

Pilne wieści z Tokio. Chwalińska wycofała się z turnieju

dzisiaj, 10:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pilne wieści z Tokio. Chwalińska wycofała się z turnieju
Pilne wieści z Tokio. Chwalińska wycofała się z turnieju/Shutterstock
Najpierw Ningbo, a teraz Tokio. Maja Chwalińska wycofała się z udziału w drugim turnieju z rzędu. Polska tenisistka nie dawno cieszyła się z największego sukcesu w karierze, ale aktualnie zmaga się z kłopotami zdrowotnymi, które uniemożliwiają jej grę.

O Chwalińskiej zrobiło się głośno po tym jak dotarła do finału wielkoszlemowego French Open. Niestety później nasza tenisistka miała problemy ze zdrowiem. Dopiero nieco ponad tydzień temu znów o sobie przypomniała. Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała osiągnęła wielki sukces i wygrała turniej WTA 1000 na kortach twardych w Wuhan.

Kontuzja uda wyeliminowała Chwalińską

Triumf w Chinach został jednak okupiony poważnym wysiłkiem fizycznym. Organizm Chwalińskiej znów potrzebował odpoczynku. Polka wycofała się z turnieju w Ningbo. Kilka wolnych dni jednak nie wystarczyło. 25-latka wycofała się z kolejnej imprezy. Tym razem nie zobaczymy jej na kortach w Tokio. Oficjalnym powodem takiej decyzji jest kontuzja uda.

Jestem bardzo rozczarowana, że ​​muszę wycofać się z turnieju w Tokio z powodu kontuzji lewego uda, której nabawiłam się w Wuhan. Przyleciałam do Tokio wcześniej, aby poddać się fizjoterapii i trenować na korcie – zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, by zdążyć wrócić do zdrowia, ale niestety wciąż nie jestem gotowa do rywalizacji. Nie mogłam się doczekać, by któregoś dnia zagrać w Tokio. Jestem wdzięczna wszystkim za wsparcie oraz zrozumienie - cytuje Chwalińśką "Z kortu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPilne wieści z Tokio. Chwalińska wycofała się z turnieju »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj