Kubot miał pecha w losowaniu, bowiem w pierwszej rundzie trafił na rozstawionego z numerem 12. Ukraińca Aleksandra Dołgopołowa, obecnie 19. na świecie.

Reklama

Liderem rankingu ATP World Tour jest wciąż, nieprzerwanie od 4 lipca, Serb Novak Djokovic, który w tym roku triumfował w trzech z czterech turniejów zaliczanych do Wielkiego Szlema (Australian Open, Wimbledonie i US Open). Tenisista z Belgradu wyprzedza Hiszpana Rafaela Nadala i Szwajcara Rogera Federera. Czwarty jest Szkot Andy Murray, który w niedzielę triumfował w Pekinie (z pulą nagród 2,1 mln dol.).

Ta czwórka ma już zapewnione prawo gry w kończącym sezon ATP World Tour Finals. W londyńskiej O2 Arena wystąpi ośmiu najlepszych graczy w klasyfikacji. O pozostałe cztery miejsca walka będzie się toczyć w ciągu najbliższego miesiąca.