Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski szef dyplomacji broni Szarapowej i innych "ofiar" meldonium

10 marca 2016, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piękna Maria okazała się oszustką. Szarapowa czeka na wymiar kary
Piękna Maria okazała się oszustką. Szarapowa czeka na wymiar kary/PAP/EPA
Rosyjski minister spraw zagranicznych broni tenisistki Marii Szarapowej i innych sportowców, którym zarzuca się stosowanie dopingu wskutek przyjmowania meldonium. Siergiej Ławrow uważa, że ten środek nigdy nie powinien znaleźć się na liście substancji zakazanych.

Ławrow powoływał się m.in. na ocenę Igora Kalwinsza, wynalazcy stosowanego w przypadku problemów kardiologicznych leku, że uznanie go za substancję zakazaną "było dziwną decyzją".

- powiedział szef rosyjskiego MSZ.

Meldonium, w przeszłości używany m.in. do poprawy wytrzymałości radzieckich i rosyjskich żołnierzy, od 1 stycznia tego roku jest uznawany w świecie sportu jako doping. Szarapowa, która w poniedziałek przyznała, że miała pozytywny wynik testu antydopingowego podczas styczniowego Australian Open, wskazywała, że przyjmowała tę substancję przez wiele lat ze względów zdrowotnych.

Według Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) meldonium znalazło się wśród substancji zakazanych, gdyż istnieją dowody, że poprawia wydolność i był często używany przez sportowców.

Ławrow zaapelował do WADA, by przedstawiła więcej dowodów, że meldonium rzeczywiście pomaga osiągać lepsze wyniki w sporcie. Zasugerował jednocześnie, że radzieckie pochodzenie leku mogło mieć wpływ na negatywny stosunek do niego.

- dodał rosyjski minister.

Z opublikowanych w środę przez British Journal of Sports Medicine danych wynika, że meldonium mogło przyjmować nawet 490 uczestników zeszłorocznych Igrzysk Europejskich w Baku. Wtedy substancja nie była zakazana.

Oprócz Szarapowej, w ostatnich dniach na stosowaniu meldonium przyłapano czołowych rosyjskich sportowców w takich dyscyplinach jak łyżwiarstwo szybkie, short track, łyżwiarstwo figurowe czy kolarstwo. Z reprezentantów innych krajów pozytywny wynik dały badania próbek szóstej zawodniczki ubiegłorocznych mistrzostw świata w biegu na 1500 m Szwedki Abeby Aregawi, wicemistrza olimpijskiego z Londynu w zapasach Gruzina Davita Modzmanaszwilego czy ukraińskich biathlonistów Olgi Abramowej i Artioma Tyszczenki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj