Dziennik Gazeta Prawana logo

US Open: Juan Martin del Potro pierwszy raz po 3 latach w 1/8 finału Wielkiego Szlema

4 września 2016, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Juan Martin del Potro
Juan Martin del Potro/PAP/EPA
Argentyński tenisista Juan Martin del Potro w efektownym stylu awansował do 1/8 finały US Open, pokonując rozstawionego z "11" Hiszpana Davida Ferrera 7:6 (7-3), 6:2, 6:3. W czołowej "16" Wielkiego Szlema znalazł się po raz pierwszy od ponad trzech lat.

Del Potro to triumfator US Open z 2009 r. Ostatnie lata nie były dla niego jednak łatwe i trudno było przewidzieć, na co go stać w Nowym Jorku. W latach 2013-15 głównie zmagał się z kontuzjami nadgarstka. Tegoroczny Wimbledon był jego pierwszym od dwóch i pół roku występem w Wielkim Szlemie - dotarł do trzeciej rundy.

- zaznaczył szczęśliwy Argentyńczyk po pokonaniu Ferrera.

W sobotę wystąpił na wypełnionym po brzegi korcie Louisa Armstronga, drugim co do wielkości obiekcie na Flushing Meadows. Zgromadzeni kibice żywiołowo dopingowali mierzącego 1,98 m zawodnika. Na koniec zgotowali mu owację.

Ze względu na wspomnianą walkę z kontuzjami znacząco pogorszyła się pozycja w rankingu ATP niespełna 28-letniego tenisisty. Obecnie jest 142. w tym zestawieniu i dostał się do głównej drabinki zmagań w Nowym Jorku dzięki przyznanej przez organizatorów "dzikiej karcie". Ostatnio coraz wyraźniej sygnalizuje powrót do wysokiej dyspozycji. W turnieju olimpijskim w Rio de Janeiro wywalczył srebrny medal, pokonując po drodze m.in. lidera rankingu ATP Serba Novaka Djokovica i Hiszpana Rafaela Nadala. W drodze do najlepszej "16" w Nowym Jorku nie stracił seta.

- podsumował.

Amerykanin Steve Johnson, który musiał uznać wyższość del Potro w drugiej rundzie zmagań w Nowym Jorku powiedział, że Argentyńczyk nie jest 142. rakietą świata pod jakimkolwiek względem.

Dzięki awansowi do 1/8 finału del Potro zapewnił sobie awans w zestawieniu ATP w okolice czołowej "100". Poprzednio w tej fazie zmagań w Wielkim Szlemie był trzy lata temu w Wimbledonie. Wówczas zatrzymał się na półfinale.

Z Ferrerem, dwukrotnym półfinalistą US Open, zmierzył się po raz 10. Wygrał cztery z tych spotkań. Hiszpan poprzednio w "16" US Open był w 2013 roku. W maju - po raz pierwszy od sześciu lat - wypadł poza czołową "10" światowego rankingu.

Kolejnym rywalem Argentyńczyka będzie rozstawiony z "ósemką" Austriak Dominic Thiem. Wcześniej mieli okazję zagrać przeciwko sobie raz - w maju na korcie ziemnym w Madrycie górą był del Potro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj