Dziennik Gazeta Prawana logo

Hubert Hurkacz: Musiałem być silny psychicznie i gotowy na kolejne punkty

29 marca 2022, 08:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/PAP/EPA
Hubert Hurkacz odniósł swoje drugie zwycięstwo w Miami Open. Obrońca trofeum z 2021 pokonał w poniedziałek Asłana Karacewa z Rosji 7:5 4:6 6:3 i w starciu o ćwierćfinał zagra z Lloydem Harrisem z RPA. "To bardzo agresywnie grający i lubiący przejąć inicjatywę zawodnik" - ocenil Hurkacz rywala, który w Miami pokonał już m.in. Denisa Shapovalova.

W swoim drugim meczu podczas Miami Open Hubert Hurkacz ponownie zaprezentował się publiczności na Grandstandzie - drugim co do wielkości obiekcie tenisowym w Miami Gardens. Pierwszy pojedynek - przeciwko Francuzowi Arthurowi Rinderknechtowi - zakończył się tam dla Polaka wygraną 7:6(7-5), 6:2, dlatego podopieczny Craiga Boyntona liczył na podtrzymanie dobrej passy w poniedziałek.

Jego rywalem był Rosjanin Asłan Karacew, z którym dotychczas Hurkacz raz wygrał i raz przegrał. W obu spotkaniach nie brakowało dramaturgii, dlatego należało spodziewać się kolejnego thrillera i tak też było. W pierwszym secie Polak przełamał Rosjanina w ostatnim gemie i wygrał 7:5. W drugim Karacew zaczął od przełamania i nie dał się Hurkaczowi dogonić. O wszystkim miał więc zadecydować set trzeci, w którym lepszy okazał się reprezentant Polski.

 - powiedział Hurkacz, który poczęstował rywala aż 24. asami.  - analizował.

Mecz toczył się w słonecznej aurze i przy ciepłej temperaturze. Mimo to Polak - w przeciwieństwie do przeciwnika, który tuż przed rozstrzygającym gemem w trzecim secie poprosił o przerwę medyczną - wyglądał bardzo dobrze fizycznie.  - wyznał Hurkacz.

Lloyd Harris kolejnym rywalem

Jego kolejnym przeciwnikiem będzie młodszy o... 13 dni Lloyd Harris z RPA. 25-latek spisuje się w Miami świetnie, bo wyrzucił za burtę Facundo Bagnisa z Argentyny, Denisa Shapovalova z Kanady i Yoshihito Nishiokę z Japonii.

 - zdradził reprezentant Polski.

Zwycięzca tego pojedynku może trafić na Daniiła Miedwiediewa, który w 1/8 finału zagra z Jensonem Brooksbym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj