Mecz Świątek z Osaką był transmitowany w USA przez Tennis Channel, a komentowali go Brytyjczyk Jason Goodall, były zawodnik i trener, oraz Amerykanka Lindsay Davenport, która przez 98 tygodni zajmowała pierwsze miejsce na światowej liście WTA.
- zapowiadała Davenport starcie Polki i Japonki.
Niewygodny kick-serwis
Po czterech gemach było 2:2 i Davenport z uznaniem podkreślała fakt, że obie zawodniczki pojawiły się na korcie "gotowe na bitwę", chwaliła je za agresywne uderzenia i tempo gry. Potem Świątek przełamała serwis Osaki i udało się jej utrzymać wypracowaną w piątym gemie przewagę do końca pierwszego, trwającego 53 minuty seta.
Zarówno Goodall, jak i Davenport zachwycali się jej dyspozycją przy drugim serwisie, który często przybierał formę niewygodnego kick-serwisu.
- powiedzieli zgodnie komentatorzy Tennis Channel.
W drugim secie Polka przełamała serwis rywalki już w gemie otwarcia. Po chwili podwyższyła na 2:0 dzięki trzem asom. Kolejne przełamanie było tak imponujące, że na pytanie Goodalla o to, co Polka najlepiej poprawiła w swoim repertuarze w ciągu ostatniego roku, Davenport odrzekła: .
Kolejne dwa błyskawicznie wygrane przez Polkę gemy sprawiły, że realizatorzy zaczęli coraz częściej pokazywać wiwatujących na cześć Igi kibiców oraz boks, w którym siedział wyraźnie zadowolony team Świątek z Tomaszem Wiktorowskim na czele.
- wyjaśniała Davenport.
Totalna dominacja Polki
Kiedy Świątek wygrała ostatnią piłkę i drugiego seta do zera, Goodall najpierw stwierdził, że rozmiar porażki będzie boleć Osakę i zauważył, że Polka oddała w drugim secie tylko osiem piłek, a w całym meczu nie musiała bronić choćby jednego break-pointa. Użył także stwierdzenia, że po zwycięstwie w Dausze, Indian Wells i w Miami Iga skompletowała "hat-trick tytułów".
Davenport wtórowała koledze, wspominając jak niepocieszona była Polka po półfinałowej porażce w Australian Open z Danielle Collins. O.
Zapytana w pomeczowym studio o występ Świątek była znakomita tenisistka Martina Navratilova powiedziała, że taki wynik nie był kwestią nerwów Osaki, ale totalnej dominacji Polki, która była po prostu lepsza.
- oceniła Navratilova.
Świątek czwartą kobietą z Sunshine Double
Przy wręczaniu Polce pucharu za zwycięstwo dyrektor turnieju James Blake najpierw podziękował Osace i wyznał, że to wspaniałe uczucie znów oglądać ją na kortach walczącą o najwyższe trofea, a potem zwrócił się do Świątek ze słowami:
W momencie gdy Świątek pozowała z trofeum do zdjęć Goodall zauważył: "takie ceremonie, uroczystości i pozowanie stają się dla niej rutyną".
Podobnie komentowały portale internetowe w USA. Na Yahoo Sports można było przeczytać, że Iga uzyska ponad 1700 punktów przewagi nad drugą zawodniczką w rankingu WTA i że wygrywając Miami Open "scementowała swoją pozycję jako liderki rankingu".
Witryna CNN nazwała Igę "polską gwiazdą" i przypomniała, że jej zwycięstwo było historyczne z kilku powodów:
Amerykańska edycja The Guardian przypomniała, że gdy pierwszą rakietą świata była Ashleigh Barty, to dystans nią a resztą był wielki jak kanion. A.