Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek po prawie dziewięciu godzinach awansowała do ćwierćfinału

11 sierpnia 2023, 08:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/Newspix
Iga Świątek pokonała Czeszkę Karolinę Muchovą 6:1, 4:6, 6:4 i awansowała do ćwierćfinału tenisowego turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Montrealu. Dzięki temu Polka na pewno utrzyma się w kolejnym tygodniu na szczycie światowego rankingu.

Spotkanie trwało dwie godziny i 52 minuty, ale od jego początku do końca minęło znacznie więcej czasu. Po drugim secie nastąpiła ponad trzygodzinna przerwa z powodu opadów deszczu, a gdy zawodniczki wróciły w końcu na kort, po kilkunastu minutach musiały znów go opuścić, bo aura znów się pogorszyła. Wówczas Świątek prowadziła 1:0 po przełamaniu rywalki, a w drugim gemie przegrywała 15:30. Ta przerwa również trwała ok. trzech godzin.

Grałyśmy ten mecz właściwie trzy razy. Nie przypominam sobie takiej sytuacji, na pewno nie było to łatwe, ale chciałam wykorzystać tę okazję, żeby nauczyć się reagować na nową sytuację - powiedziała w wywiadzie na korcie najwyżej rozstawiona zawodniczka tej imprezy.

W pierwszej partii liderka światowego rankingu nie dała Muchovej większych szans, choć walka była bardziej zacięta, niż sugeruje wynik. W drugiej Czeszka grała znacznie lepiej. Polka zaczęła natomiast popełniać proste błędy, które zdawały się coraz bardziej wyprowadzać ją z równowagi.

Po drugiej przerwie Świątek wyglądała już na spokojniejszą i utrzymała do końca przewagę przełamania, wykorzystując pierwszą piłkę meczową.

Polka grała z Muchovą (nr 14.) po raz trzeci. Poprzednie dwa starcia również kończyły się po trzech setach: w czerwcu br. Świątek zwyciężyła w finale wielkoszlemowego French Open, a cztery lata wcześniej Czeszka była górą w 1/16 finału w Pradze.

Na otwarcie Świątek miała wolny los, a w 2. rundzie pokonała inną Czeszkę Karolinę Pliskovą 7:6 (8-6), 6:2. W ćwierćfinale jej rywalką będzie Danielle Collins, która pokonała Leylah Fernandez 6:2, 6:3.

Zajmująca 48. miejsce w świecie Amerykanka dopiero w Montrealu ma powody do zadowolenia, bo wcześniej w tym sezonie nie spisywała się na miarę oczekiwań i możliwości. W Kanadzie przeszła eliminacje, a już w turnieju głównym nie oddała seta nie tylko Fernandez, ale także wcześniej Ukraince Elinie Switolinie i Greczynce Marii Sakkari.

Mecz Świątek - Collins organizatorzy wyznaczyli jako trzeci w piątek na korcie centralnym kompleksu IGA Stadium, a powinien się on rozpocząć ok. godz. 22 czasu polskiego.

Świątek z dziewięć lat starszą od niej Amerykanką zmierzy się po raz czwarty. Polka odniosła dwa pewne zwycięstwa - w 2021 w Adelajdzie przeciwniczka skreczowała w drugim secie przy stanie 2:6, 0:3 oraz 6:0, 6:1 w lutym tego roku w Dausze, natomiast doznała też bolesnej porażki 4:6, 1:6 w półfinale wielkoszlemowego Australian Open 2022.

Wynik meczu 3. rundy:
Iga Świątek (Polska, 1) - Karolina Muchova (Czechy, 14) 6:1, 4:6, 6:4

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj