Dziennik Gazeta Prawana logo

Australian Open. Sabalenka w godzinę i 11 minut awansowała do półfinału

23 stycznia 2024, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aryna Sabalenka
Aryna Sabalenka awansowała do półfinału Australian Open/PAP/EPA
Rozstawiona z numerem drugim Aryna Sabalenka awansowała do półfinału wielkoszlemowego turnieju Australian Open w Melbourne. Broniąca tytułu białoruska tenisistka pokonała Czeszkę Barborę Krejcikovą (nr 9.) 6:2, 6:3. Spotkanie trwało godzinę i 11 minut.

Liderką rankingu WTA i tak będzie Świątek

25-letnia zawodniczka z Mińska nie dość, że nie straciła jeszcze seta w tegorocznej edycji, to z rywalkami rozprawia się w ekspresowym tempie. W pięciu meczach łącznie na korcie spędziła pięć godzin i 13 minut.

Jesienią ubiegłego roku Białorusinka przez osiem tygodni była liderką światowego rankingu, ale w listopadzie na prowadzenie powróciła Iga Świątek. Polka utrzyma pierwszą pozycję także po Australian Open, niezależnie od wyniku Sabalenki.

Amerykanka kolejną rywalką Sabalenki

W półfinale rywalką Białorusinki będzie Coco Gauff. Rozstawiona z numerem czwartym Amerykanka nie bez kłopotów pokonała wcześniej we wtorek Ukrainkę Martę Kostiuk 7:6 (8-6), 6:7 (3-7), 6:2.

Sabalenka i Gauff mierzyły się ze sobą do tej pory sześć razy. Cztery zwycięstwa odniosła 19-letnia Amerykanka, a najcenniejsze w finale ubiegłorocznego US Open.

Białorusinka co najmniej do półfinału dotarła w każdym z sześciu ostatnich turniejów wielkoszlemowych i w ośmiu z ostatnich 10, w których grała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFBI udaremniło zamach na Trumpa. Planowali go zabić na gali UFC, na której był prezydent Nawrocki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj