Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek w ćwierćfinale. Switolina pokazała duszę wojowniczki, ale tylko w drugim secie [WIDEO]

21 lutego 2024, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/East News
Iga Świątek w pierwszym secie nie dała żadnych szans rywalce. W drugiej partii już nie było tak łatwo. Przeciwniczka pokazała charakter, ale na świetnie dysponowaną Polkę, to było za mało. Liderka rankingu WTA pokonała Ukrainkę Elinę Switolinę  6:1, 6:4 i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Dubaju.

W pierwszej rundzie Świątek miała wolny los, a w drugiej we wtorek wygrała z Amerykanką Sloane Stephens 6:4, 6:4.

Świątek zakończyła mecz mocnym serwisem i atakiem przy siatce

Ze Switoliną liderka światowego rankingu miała rachunki do wyrównania. W 2021 wygrała z nią w Rzymie, ale w ubiegłym roku przegrała w ćwierćfinale Wimbledonu. W Dubaju 29-letnia Switolina była rozstawiona z numerem 15.

Pierwszy set trwał tylko 29 minut. Od stanu 1:1 Polka nie oddała Ukraince gema. Druga partia była już bardziej wyrównana, a zawodniczki do stanu 4:4 po dwa razy przełamały podanie rywalki. Decydujący okazał się dziewiąty gem, gdy Switolina popełniła kilka błędów i przegrała własny serwis.

Tenisistce z Raszyna pozostało postawienie kropki nad "i" przy własnym podaniu, ale przeciwniczka stawiała opór, miała nawet jednego break-pointa, lecz go nie wykorzystała. Świątek zakończyła mecz mocnym serwisem i atakiem przy siatce. Broniąca się Switolina próbowała ją przelobować, ale piłkę posłała na aut.

Zmierzyłam się z prawdziwą wojowniczką, która nigdy nie odpuszcza. Musiałam uderzać piłkę z różnych pozycji. Jestem zadowolona ze swojego serwisu, bo zawsze jest problem, gdy przenosisz się z jednych kortów na drugie. Byłam bardziej skoncentrowana niż wczoraj. Jestem bardzo zadowolona - skomentowała Świątek bezpośrednio po meczu.

Fręch o włos od pokonania Rybakiny

Kolejną przeciwniczką liderki światowego rankingu będzie rozstawiona z numerem szóstym chińska tenisistka Qinwen Zheng. Finalistka tegorocznego wielkoszlemowego Australian Open pokonała w 1/8 finału Rosjankę Anastazję Potapową 6:3, 6:2.

Będzie to szósty pojedynek liderki światowego rankingu z Zheng. Bilans: 5-0 dla Świątek, która wygrała z nią m.in. w tegorocznym turnieju United Cup.

Wcześniej w środę Magdalena Fręch przegrała w 1/8 finału z rozstawioną z numerem czwartym Jeleną Rybakiną z Kazachstanu. W 1. rundzie odpadła Magda Linette. Tenisistka z Poznania przegrała także swój pierwszy mecz deblowy, w parze z Rumunką Monicą Niculescu.

Wynik 3. rundy (1/8 finału) gry pojedynczej:
Iga Świątek (Polska, 1) - Elina Switolina (Ukraina, 15) 6:1, 6:4

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj