Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz już po pierwszym meczu musi przelać 1700 euro na rzecz powodzian

25 września 2024, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/East News
Hubert Hurkacz zadeklarował, że za każdego asa serwisowego do końca roku przeleje 100 euro na rzecz osób poszkodowanych przez powódź. Już po pierwszym meczu polski tenisista musi wypisać czek na 1700 euro, bo w wygranym 6:4, 6:7 (5-7), 6:4 meczu 1. rundy turnieju ATP w Tokio z Amerykaninem Marcosem Gironą zaliczył aż 17 wygrywających podań. 

Dla Hurkacza był to pierwszy pojedynek na korcie od 29 sierpnia, kiedy odpadł z wielkoszlemowego US Open. 

Hurkacz już bez Boyntona

W połowie sierpnia nasz tenisista z powodu problemów zdrowotnych wycofał się w trakcie ćwierćfinałowego meczu turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati. 

Później wrócił do gry na US Open, ale od tego czasu zrobił przerwę na zaleczenie urazu. Po nowojorskiej imprezie rozstał się z wieloletnim trenerem Craigiem Boyntonem.

Serwis kluczem do zwycięstwa

W środę przez całe spotkanie tradycyjnie mocnym elementem gry wrocławianina był serwis. Hurkacz miał 17 asów, a dzień wcześniej obiecał, że za każdego do końca sezonu będzie przekazywał po 100 euro na pomoc osobom poszkodowanym w powodzi w Polsce.

Brytyjczyk albo Włoch kolejnym rywalem Hurkacza

Był to trzeci pojedynek Hurkacza z Gironem w elitarnym cyklu. Polak po raz pierwszy przegrał seta, wcześniej zwyciężył w ćwierćfinale tegorocznej edycji turnieju w Halle oraz w 2021 w wielkoszlemowym Wimbledonie.

Kolejnym rywalem Hurkacza w stolicy Japonii będzie Brytyjczyk Jack Draper albo włoski kwalifikant Mattia Bellucci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj