Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek już wie, z kim zmierzy się w 1. rundzie Australian Open. To nie będzie spacerek

9 stycznia 2025, 08:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/East News
Iga Świątek poznała swoją pierwszą rywalkę w tegorocznym Australian Open. Wiceliderka rankingu WTA zmierzy się z Czeszką Kateriną Siniakovą. Natomiast Hubert Hurkacz trafił na Holendra Tallona Griekspoora, Magda Linette na Japonkę Moyukę Uchijimę, a Magdalenę Fręch czeka spotkanie z zawodniczką z kwalifikacji.

Świątek z Siniakovą jeszcze nie grała

28-letnia na liście zajmuje obecnie 46. miejsce. Czeszka jest bardzo utytułowana, ale w grze podwójnej, w której wygrała dziewięć imprez wielkoszlemowych. Pięć lat młodszawcześniej z nią nie grała.

W 2. rundzie zwyciężczyni zagra ze Słowaczką lub Amerykanką .

Choć w pierwszej rundzie rozstawiona z numerem drugim Polka na pewno mogła trafić na łatwiejszą rywalką, to generalnie z drabinki może być zadowolona. Do drugiej połówki, czyli razem z liderką rankingu i broniąca tytułu Białorusinką , trafiły Amerykanka (nr 3.) i mistrzyni olimpijska Chinka (5.).

Siódmy występ Świątek w Australian Open

Najwyżej rozstawioną zawodniczką w tej samej ćwiartce co jest Amerykanka (8.). W półfinale natomiast może trafić m.in. na Włoszkę (4.) lub reprezentującą Kazachstan (6.).

w wystąpi po raz siódmy. Najlepszy wynik osiągnęła trzy lata temu, gdy dotarła do półfinału. Poprzednią edycję zakończyła już na trzeciej rundzie.

Linette i Fręch mogą trafić na Rosjanki

Jeśli i rozstawiona z numerem 23. pokonają po dwie rywalki, to w 3. rundzie zmierzą się ze sobą.

32-letnia poznanianka w rankingu jest 38., a 63. W 2. rundzie może zagrać z Rosjanką (14.), a z Rosjanką lub Australijką , którą na otwarcie pokonała rok temu.

Fręch i Linette potencjalnymi rywalkami Sabalenki

obronę tytułu zacznie od meczu z mistrzynią 2017 Amerykanką. W 3. rundzie może zmierzyć się z ubiegłoroczną pogromczynią - Czeszką (29.), a w czwartej m.in. z lub . Już w ćwierćfinale natomiast może dojść do jej spotkania z Zheng, co byłoby powtórką ostatniego finału.

, ćwierćfinalista poprzedniego , po problemach spowodowanych lipcową kontuzją tym razem rozstawiony jest dopiero z numerem 18. i powtórzyć ubiegłoroczny wynik będzie mu niesamowicie ciężko.

Z ma bilans 2-2. W 2. rundzie zwycięzca zagra z lepszym pojedynku dwóch Serbów - i . W 3. prawdopodobnie będzie czekał Duńczyk (13.), a w 4. lider rankingu i broniący tytułu Włoch , który rywalizację zacznie od meczu z Chilijczykiem .

Turniej rozpocznie się w niedzielę, a do głównej drabinki dołączyło jeszcze dwoje Polaków, którzy w czwartek zapewnili sobie awans w ostatniej rundzie eliminacji - i .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj