Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejni bokserzy uciekli tak jak Kubańczycy

29 października 2007, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szukają lepszych warunków do życia. Trójka bokserów - dwóch z Ugandy i jeden z Armenii - uciekło od swoich narodowych reprezentacji podczas mistrzostw świata w Chicago. Ich nazwiska nie zostały ujawnione. Trwają poszukiwania dezerterów.
Nie wiadomo gdzie przebywają zaginieni pięściarze. Według amerykańskiej policji, dobrowolnie oddali się od ekip narodowych - podaje PAP.

W tym roku już dwa razy uciekali bokserzy z Kuby. W styczniu Yan Barthelemy, Yuriorkis Gamboa i Odlanier Solis pozostali w Wenezueli, gdzie przygotowywali się do Igrzysk Panamerykańskich, aby następnie podpisać zawodowe kontrakty w Niemczech.

Pół roku później na podobny krok zdecydowali się Guillermo Rigondeaux i Erislandy Lara. Zostali jednak zatrzymani przez brazylijską policję i deportowani do Hawany. Władze Kuby, w obawie przed podobnymi próbami, nie wysłały swojej reprezentacji do Chicago.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj