Szef Renault stawia warunki Robertowi Kubicy
Szef zespołu Formuły 1 Lotus-Renault Eric Boullier zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu porozmawia z Robertem Kubicą na temat jego zdrowia i perspektyw powrotu na tor. "Nie wiem, kiedy podejmiemy ostateczną decyzję, ale musimy mieć jakieś plan" - przyznał.
- Kubica napisał list do polskich kierowców...
- Robert Kubica wróci do F1 w przyszłym roku
- Lotus Renault czeka na deklarację Roberta Kubicy
- Właściciel Lotus-Renault: Damy szansę Kubicy
- Robert Kubica miał kontrakt z Ferrari
- Robert Kubica korzysta z uroków życia we Włoszech
- Schumacher najszybszy na 1. treningu przed GP Korei
- Hamilton najszybszy na 2. treningu przed GP Korei
- Niespodzianka przed wyścigiem F1 w Korei. Pole position dla...
- Vettel zwycięzcą GP Korei, triumf Red Bulla
- Kara dla Pietrowa za uderzenie Schumachera. Zobacz wideo
- Zobacz wyjątkowy film o Robercie Kubicy
- Lekarz potwierdza, że Kubica powróci na tor w 2012 roku
- Lekarz ujawnił świetną wiadomość. Kubica już prowadzi auto!
- Zespół Kubicy szykuje plan B. Na wypadek, gdyby Polak nie wrócił
- Maleją szanse na powrót Kubicy. To on zajmie jego miejsce
- Fatalne wieści dla kibiców Kubicy. Kolejny sezon bez Polaka w F1
-
Dziewczyny Formuły 1
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Buollier podkreślił, że w jego ekipie wciąż czeka miejsce na Kubicę, ale czas ucieka i zbliża się moment podjęcia ostatecznych decyzji, czy polski kierowca będzie mógł wrócić do profesjonalnego sportu już w 2012 roku. W rozmowie z "Autosportem" Boullier zaznaczył, że zespół w najbliższych dniach musi opracować strategię na nowy sezon, ale do tego potrzebne są najświeższe informacje od Kubicy.
"Jeszcze w tym tygodniu zamierzam zadzwonić do niego, by przekonać się jak wyglądają sprawy. Chcę poznać jego aktualny stan zdrowia, by móc cokolwiek zaplanować" - powiedział Boullier. "Nie wiem, kiedy podejmiemy ostateczną decyzję. To nie jest zwyczajny proces, to wyjątkowa sytuacja. Musimy się spotkać, porozmawiać i sprawdzić wszystko, co niezbędne, by można było wybrać optymalne rozwiązanie" - dodał.
6 lutego Kubica uległ poważnemu wypadkowi na trasie rajdu samochodowego w Ligurii. Doznał ciężkich obrażeń, groziła mu nawet amputacja dłoni. Przeszedł kilka operacji ręki, łokcia i nogi. W szpitalu przebywał ponad dwa miesiące. Później rozpoczął żmudną rehabilitację.
Źródło: PAP












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!