„To było urocze popołudnie. Felipe czuł się świetnie i tryskał humorem” - pisze Barrichello.

Po wypadku Massa przez dwa dni leżał w farmakologicznej śpiączce. Po kilku dniach pobytu w wojskowym szpitalu AEK w Budapeszcie, odleciał do Brazylii, gdzie kontynuuje rehabilitację. „Jeśli chodzi o powrót Felipe, to musimy uzbroić się w cierpliwość. On musi być całkowicie zdrowy, zanim wsiądzie do samochodu. Nie brakuje mu woli” - zaznaczył Barrichello.