Prawo do wyboru koszykarza z numerem pierwszym wylosował zespół Portland Trail Blazers. Władze klubu mają trudny orzech do zgryzienia, bo nie wiedzą, kogo wybrać. "Oden od kilku miesięcy wymieniany jest jako główny kandydat do wyboru z jedynką. Natomiast Durant rewelacyjnie wypadł podczas pokazowych treningów. Zastanawiamy się, kogoś wybrać" - powiedział jeden z pracowników z Portland.

Center Ohio State jest wyróżniającym się graczem defensywnym. Walczy o każdą piłkę na tablicach, a oprócz tego blokuje rzuty rywali. Natomiast skrzydłowy z Teksasu to świetny strzelec. Przypomina sylwetką Kevina Garnetta. Oprócz tego również zbiera piłki znad obręczy.

Koszykarscy skauci wyżej oceniają Duranta, lecz Oden może dominować w lidze. Takich graczy jak Oden w NBA brakuje. "Wiele osób mówi, że Portland powinno wybrać z jedynką Duranta. Zapewniam jednak, że należy postawić na Odena. Przed najbliższe dwa sezony to pewnie Durant będzie miał lepsze wyniki, ale później Oden zacznie błyszczeć" - ocenił prezes Indiana Pacers, a w przeszłości jeden z najlepszych koszykarzy NBA - Larry Bird.

Wszystkie wątpliwości rozstrzygną się w czwartek w nowojorskiej hali Madison Square Garden.

Kolejność wyboru w pierwszej rundzie draftu:
1. Portland Trail Blazers
2. Seattle SuperSonics
3. Atlanta Hawks
4. Memphis Grizzlies
5. Boston Celtics
6. Milwaukee Bucks
7. Minnesota Timberwolves
8. Charlotte Bobcats
9. Chicago Bulls (od New York Knicks)
10. Sacramento Kings
11. Atlanta Hawks (od Indiana Pacers)
12. Philadelphia 76ers
13. New Orleans Hornets
14. Los Angeles Clippers
15. Detroit Pistons (od Orlando Magic)
16. Washington Wizards
17. New Jersey Nets
18. Golden State Warriors
19. Los Angeles Lakers
20. Miami Heat
21. Philadelphia 76ers (od Denver Nuggets)
22. Charlotte Bobcats (od Toronto Raptors)
23. New York Knicks (od Chicago Bulls)
24. Phoenix Suns (od Cleveland Cavaliers)
25. Utah Jazz
26. Houston Rockets
27. Detroit Pistons
28. San Antonio Spurs
29. Phoenix Suns
30. Philadelphia 76 ers (od Dallas Mavericks)