PZPN chce się pozbyć trenera Smudy?
Czy mamy konflikt na linii PZPN - Franciszek Smuda? Związek najwyraźniej nie ufa trenerowi, bo do umowy z nim chce wprowadzić klauzulę. Dzięki niej będzie można zwolnić Smudę w dowolnym momencie. "Franz" mówi już, że takiej umowy nie podpisze. "Niech podpisze ją turysta z Antarktydy albo kelner z hotelu" - grzmi Smuda.
- Kto reformatorem, a kto betonem w PZPN?
- Rozpoczął się Okrągły Stół dla polskiej piłki
- Smuda już nie będzie wolontariuszem
- Tyle Smuda dostanie od PZPN. Dużo?
- Polskiej piłce powiedzieli "tak"
- Zobacz, ile zarabia Lato i jego koledzy
- Smuda oficjalnie trenerem biało-czerwonych
- Jest porozumienie po Okrągłym Stole
- Kadra Smudy jedzie do Tajlandii
- Działacze wybiegali dla dzieci ponad 20 tys.
- Mila: Chciałbym wpaść w oko Smudzie
- Kto zastąpi Smudę? Ruszyła giełda
- Telewizje nie będą bić się o kadrę
- Polskiej piłce potrzeba odrobiny fantazji
- Franz chce Polaka z Włoch. Zaczyna od matki
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem "Przeglądu Sportowego" PZPN nie chce popełnić takiego samego błędu jak w umowie z Leo Beenhakkerem. Nie dało się go zwolnić bez wypłacenia mu pieniędzy za cały okres obowiązywania umowy.
Dlatego do umowy z Franciszkiem Smudą działacze chcą wprowadzić klauzulę, dzięki której będzie można zwolnić trenera w dowolnym momencie, niezależnie od powodów, z trzymiesięczną odprawą. To powoduje, że Smuda nie ma w tym momencie gwarancji, iż będzie prowadził kadrę aż do Euro 2012.
"Kontrakt ze Smudą? O szczegółach nie wolno mi mówić, ale jasne jest, że musimy wyciągnąć wnioski z niekorzystnych dla nas zapisów w kontrakcie z panem Beenhakkerem" - uważa prezes PZPN Grzegorz Lato.
To spore zaskoczenie. Jak pisze "Przegląd Sportowy" Smuda w wywiadach mówił przecież niejednokrotnie, że interesuje go praca z reprezentacją minimum do mistrzostw Europy w 2012 roku. Selekcjonerski kontrakt ma być podpisany 15 grudnia. Ale czy "Franz" go podpisze? Jeśli rzeczywiście będzie w nim taka klauzula, to Smuda juz zapowiada, ze jego podpisu pod taką umową nie będzie.
"Jeżeli pytacie mnie, czy podpiszę umowę z trzymiesięcznym odprawą i bez podania przyczyny, to odpowiadam: Nie podpiszę! Niech podpisze ją turysta z Antarktydy albo kelner z hotelu" - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" zdenerwowany trener Smuda.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!