Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy nie przejmują się beznadziejną formą

27 maja 2008, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polacy zaprezentowali się podczas meczu z Macedonią słabiutko. Niezbyt się tym jednak przejęli. "Forma ma przyjść na spotkanie z Niemcami 8 czerwca" - powtarzają nasi kadrowicze. "Na razie jesteśmy po prostu w środku przygotowań" - tłumaczą się podopieczni Leo Beenhakkera.

"Oczywiście, że chcielibyśmy wygrywać wszystko, ale to nie jest możliwe. Jesteśmy w trakcie przygotowań, a poprzez mecze z Macedonią i Albanią mamy wypracować formę na mecz z Niemcami" - tłumaczył po meczu Paweł Golański.

Niektórzy zawodnicy widzą, że forma idzie w górę. "Widać było progres, ale to ciągle nie to" - ocenił Marek Saganowski. Zadowolony nie był z siebie Tomasz Kuszczak. "Przy golu byłem trochę zasłonięty. Straciłem piłkę z oczu. Zobaczyłem ją w ostatniej chwili i próbowałem interweniować instynktownie. Piłka była śliska i źle ją wybiłem do boku. Tam nabiegał tłum ludzi. Niestety trafiła do Macedończyka i ten wbił ją do siatki. Obrońcy mogli mnie asekurować, ale nie mam do nich pretensji" - zakończył w wywiadzie dla gazeta.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj