Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Reprezentacja jest w bojowych nastrojach

2008-05-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kamery, błyski fleszy, dziennikarze, a przede wszystkim kibice towarzyszyli kadrowiczom Beenhakkera na warszawskim Okęciu. Piłkarze wylecieli na zgrupowanie do niemieckiego Donaueschingen. Nerwowe odliczanie przed mistrzostwami Europy wkroczyło w decydująca fazę.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nastroje naszych piłkarzy były zdecydowanie pozytywne. Na zdrowie przestali narzekać niedawno kontuzjowani pomocnicy - Dariusz Dudka i Grzegorz Bronowicki. "Z samego rana widziałem się jeszcze z doktorem Robertem Śmigielskim. Wszystko jest w porządku, ale najważniejsze, że dostałem zezwolenie na treningi z pełnym obciążeniem" - przyznał Bronowicki. O swoja formę spokojny był też zawodnik Wisły Kraków. "Jestem całkowicie zdrowy. Od trzech dni normalnie trenuję i nie ma żadnych przeciwwskazań. Jedziemy z optymistycznym nastawieniem, by popracować nad naszą formą" - powiedział Dudka.

Również bramkarz Arsenalu Londyn, Łukasz Fabiański, tryskał optymizmem. "Cieszę się na to zgrupowanie. Będziemy mieli dużo czasu, by popracować i dobrze się przygotować do ME. Każdy jest na tej samej pozycji i każdy będzie musiał na treningach zapracować sobie na to, by znaleźć się w ostatecznej grupie, która pojedzie do Bad Waltersdorf. Na te mistrzostwa jedziemy z dużymi nadziejami, ale jesteśmy świadomi tego, jak trudne zadania stoją przed nami" - powiedział.

Przygotowania do Euro wkroczyły w decydującą fazę. Ostatnią szansą na pokazanie się w dobrym świetle będzie mecz ze szwajcarskim FC Schaffhausen, który zostanie rozegrany 23 maja. Po tym spotkaniu trener Beenhakker podejmie ostateczne decyzje co do składu. Późniejsze mecze z Macedonią i Albanią to będzie już tylko ćwiczenie taktyki.

Zaskoczeniem dla wielu było powołanie w ostatniej chwili do kadry 18-letniego bramkarza Wojciecha Szczęsnego. Zabawi on na zgrupowaniu 5 dni, pod nieobecność Kuszczaka, którego klub Manchester United 21 maja wystąpi w finale Ligi Mistrzów, i Boruca, który w barwach Celticu Glasgow 22 maja rozegra ostatnie spotkanie w lidze.

"Wczoraj, gdy prowadziłem samochód zadzwonił telefon. Jestem dobrym kierowcą, więc nawet nie spojrzałem, dopiero gdy zatrzymałem się na parkingu okazało się, że dzwonił Beenhakker. Wypadało oddzwonić. Dostałem szansę, by pojechać do Donaueschingen, grzechem byłoby nie skorzystać" - przyznał bramkarz rezerw Arsenalu Londyn, nie ukrywając zdenerwowania przed swoim pierwszym w karierze zgrupowaniem z kadrą seniorów.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«