Po meczach w Gdańsku i Chorzowie - na jedną kolejkę przed zakończeniem rozgrywek - Legia i Piast mają po 40 punktów. Pierwsze miejsce stołecznej ekipy wynika z tego, że po sezonie zasadniczym była wyżej w tabeli.

W ostatniej kolejce, w najbliższą niedzielę, Legia podejmie Pogoń Szczecin, a Piast zagra u siebie z Zagłębiem.

Beniaminek z Lubina ma duże powody do radości. Po zwycięstwie u siebie 3:0 nad ustępującym mistrzem Lechem Poznań zapewnił sobie udział w Lidze Europy.

Dzień wcześniej grała grupa spadkowa. Tego dnia rozstrzygnęło się, że ekstraklasę opuści Podbeskidzie Bielsko-Biała.

Drużyna Roberta Podolińskiego, która do finałowej części sezonu przystępowała z najwyższej pozycji w grupie spadkowej (łącznie dziewiątej w ekstraklasie), w grupie spadkowej spisuje się bardzo słabo. We wtorek uległa w Łęcznej Górnikowi 1:5.

W sześciu ostatnich meczach "Górale" ponieśli pięć porażek, a jedyny remis (w piątek z Koroną Kielce 1:1) uratowali w ostatnich sekundach.

Ich wtorkowa porażka sprawiła, że wciąż mają 20 punktów, zaś ekipa z Łęcznej (14. w tabeli) - 24. Przedostatni w tabeli Górnik Zabrze (22) zremisował u siebie z Koroną Kielce 0:0.

Utrzymanie zapewniła sobie Termalica Bruk-Bet Nieciecza, która po samobójczym golu Igorsa Tarasovsa wygrała w Białymstoku z Jagiellonią 1:0. "Słoniki" - trzynaste w tabeli - mają obecnie 25 punktów.