46-letni Mamrot zastąpi Michała Probierza, któremu z końcem czerwca wygasa umowa z Jagiellonią.

Jak powiedział Kulesza, dokumenty zostały podpisane, pozostały jeszcze sprawy formalne dotyczące sztabu nowego szkoleniowca.

Prezes dodał, że pewnym problemem była umowa, którą Mamrot miał z Chrobrym Głogów, ale udało się trenerowi, który pracował tam przez blisko siedem lat (i przeszedł drogę z 3. do 1. ligi) dojść do porozumienia z władzami klubu co do warunków rozwiązania kontraktu.

Jak przyznał szef białostockiego klubu, decyzja o zatrudnieniu Mamrota, który nie ma doświadczenia ekstraklasowego, może być uznana za odważną, ale zaznaczył, że - zarówno na podstawie wywiadu środowiskowego jak i własnych kontaktów - może się o tym trenerze wypowiadać tylko dobrze.

Nazwisko tego szkoleniowca w kontekście pracy w Białymstoku w ogóle nie pojawiało się na dziennikarskich giełdach. Były za to inne - media informowały m.in. o bułgarskim szkoleniowcu Ljubosławie Penewie czy Chorwacie Zoranie Vuli. Jeszcze w poniedziałek rano w mediach padało nazwisko Jerzego Brzęczka, a przed nim - Macieja Bartoszka.

Piłkarze Jagiellonii wolne mają tylko do 15 czerwca, bo dwa tygodnie później zagrają pierwszy mecz w eliminacjach Ligi Europejskiej. Przeciwnika w 1. rundzie eliminacji drużyna pozna po losowaniu, zaplanowanym na 19 czerwca.

Tego dnia białostoczanie wyjadą na tygodniowe zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego. Zaplanowano w jego trakcie jeden sparing - 20 czerwca Jagiellonia zagra w Opalenicy z cypryjskim AEK Larnaka.

Rozgrywki nowego sezonu ekstraklasy, który rozpocznie się w weekend 15-16 lipca, białostoczanie zainaugurują meczem na wyjeździe z Bruk-Betem Termalicą w Niecieczy.