Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz świata będzie grał w polskiej Ekstraklasie. Sensacyjny transfer Radomiaka

11 marca 2024, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Radomiaka Radom
Zawodnicy Radomiaka Radom cieszą się z gola w meczu 24. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Piastem Gliwice/PAP
Teoretycznie zimowe okienko transferowe jest już zamknięte. Kluby jednak nadal mogą zatrudniać piłkarzy, którzy od dłuższego czasu są na bezrobociu. Z takiej możliwości skorzystał Radomiak Radom i jest blisko zakontraktowania gracza, który w przeszłości zdobył mistrzostwo świata do lat 17 z reprezentacją Brazylii. 

Joao Peglow jeszcze kilka tygodni temu grał w barwach Internacional Porto Alegre. 22-latek tuż przed zamknięciem okna transferowego rozwiązał umowę z dwukrotnymi mistrzami Copa Libertadores i zwycięzcami Klubowych Mistrzostw Świata. Od tego czasu szuka nowego pracodawcy. 

Radomiak wysłał przedstawiciela do Brazylii

Z tej okazji postanowił skorzystać Radomiak, który już wcześniej próbował ściągnąć Brazylijczyka do siebie. Wtedy "operacja" się nie udała, ale gdy tylko nadarzyła się kolejna okazja szefowie klubu z Radomia przystąpili do działania. 

Jak informuje serwis weszlo.com Radomiak wysłał do Brazylii swojego przedstawiciela, który miał namówić piłkarza na przenosiny do Polski. Misja zakończyła się powodzeniem i 22-latek wkrótce ma się pojawić w Radomiu. 

Peglow grał już w Europie

Peglow jak na tak młodego piłkarza ma dość bogate CV. Z reprezentacją Brazylii do lat 17 zdobył na mundialu złoty medal. Podczas tego turnieju nowy nabytek Radomiaka strzelił dwa gole w meczu z Kanadą i zdobył jedną bramkę w konfrontacji z Włochami. 

Skrzydłowy grał już w Europie. W przeszłości był zawodnikiem portugalskiego FC Porto i ukraińskiego Dnipro-1. Teraz o jego usługi starało się kilka klubów. Najbardziej konkretną ofertę miał z występującego w drugiej lidze brazylijskiej Guarani, ale ostatecznie 22-latek wybrał propozycję z Radomia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraApoloniusz Tajner krytykuje MKOl. Ta decyzja nie spodobała się prezesowi PZN »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj