Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwie czerwone kartki, kuriozalny samobój i karny w doliczonym czasie gry. Raków stracił punkty

9 marca 2024, 20:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Roman Yakuba, Oliwier Zych i Dawid Drachal
Zawodnicy Puszczy Niepołomice Roman Yakuba (C) i Oliwier Zych (P) oraz Dawid Drachal (L) z Rakowa Częstochowa podczas meczu 24. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Działo się! Tak krótko można podsumować pojedynek Puszczy Niepołomice z Rakowem Częstochowa w 24. kolejce Ekstraklasy. Gościom do zwycięstwa zabrakło kilkudziesięciu sekund. Gospodarze gola na wagę remisu 1:1 strzelili z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. 

Raków w poprzedniej kolejce zdeklasował Lecha Poznań. Kibice "Medalików" liczyli, że w starciu ze znajdującą się w strefie spadkowej Puszczą ich ukochana drużyna łatwo sięgnie po trzy punkty. 

Revenco z czerwoną kartką, Craciun z samobójem

Po niecałych 30. minutach wydawało się, że ten scenariusz stanie się faktem. W 21. minucie Ioan-Calin Revenco za faul został ukarany czerwoną kartką. Grający w osłabieniu gospodarze pięć minut później stracili kuriozalnego samobója. Autorem tego "szczególnego trafienia był Artur Craciun. 

W tym momencie wydawało się, że podopieczni Dawida Szawrgi są na autostradzie po trzy punkty. Raków nie potrafił jednak wykorzystać przewagi liczebnej i do przerwy strzelić drugiego gola.

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy składy się wyrównały. Fran Tudor zachował się w nieodpowiedzialny sposób. Piłkarz gości popełnił faul, którego powinien i mógł uniknąć. W efekcie sędzia ukarał go drugą żółta, a w konsekwencji czerwoną kartką. 

Sołowiej przechytrzył Kovacevica

Gdy wydawało się, że Raków dowiezie skromne zwycięstwo do ostatniego gwizdka sędziego Bogdan Racovitan już w doliczonym czasie gry zagrał piłkę ręką w polu karnym. Sędzia Damian Sylwestrzak nie miał żadnych wątpliwości i podyktował "jedenastkę" dla Puszczy.

Do piłki podszedł Łukasz Sołowiej. 35-letniemu zawodnikowi noga nie zadrżała. Zmyli Vladana Kovacevica i wyrównał stan meczu na 1:1. 

Puszcza Niepołomice - Raków Częstochowa 1:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Artur Craciun (26-samobójcza), 1:1 Łukasz Sołowiej (90+2-karny)
Żółta kartka - Raków Częstochowa: Fran Tudor
Czerwona kartka za drugą żółtą - Raków Częstochowa: Fran Tudor (49). Czerwona kartka - Puszcza Niepołomice: Ioan-Calin Revenco (21-faul)
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Widzów: 2 264
Puszcza Niepołomice: Oliwier Zych - Piotr Mroziński, Tomasz Wojcinowicz, Artur Craciun (46. Łukasz Sołowiej), Roman Jakuba – Ioan-Calin Revenco, Konrad Stępień (74. Michał Walski), Jakub Serafin (46. Artur Siemaszko), Wojciech Hajda (82. Hubert Tomalski), Lee Jin-hyun - Kamil Zapolnik (78. Jordan Majchrzak)
Raków Częstochowa: Vladan Kovacevic - Bogdan Racovitan, Zoran Arsenic (69. Kamil Pestka), Stratos Svarnas - Fran Tudor, Władysław Koczerhin, Gustav Berggren, Erick Otieno - Dawid Drachal (72. Jean Carlos), Bartosz Nowak (90+3. John Yeboah) - Ante Crnac (69. Łukasz Zwoliński)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraApoloniusz Tajner krytykuje MKOl. Ta decyzja nie spodobała się prezesowi PZN »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj