Justyna Kowalczyk wicemistrzynią świata!
Justyna Kowalczyk została w Oslo wicemistrzynią świata w biegu narciarskim na 10 km techniką klasyczną. Z Norweżką Marit Bjoergen przegrała o 4,1 s. Brązowy medal wywalczyła Finka Aino-Kaisa Saarinen.
- Bjoergen znów lepsza od Kowalczyk. Polka ma drugie srebro
- Trener Kowalczyk: Justynie znów rośnie adrenalina
- Norweżki oburzone słowami Justyny Kowalczyk
- Tusk: Nie narzekajmy, Justyna i tak wyrwie złoto
- Bjoergen: obawiałam się Kowalczyk
- Kowalczyk na podium! Ale nie obroniła złota
- Dziś Kowalczyk i skoczkowie walczą o medale!
- "To najtrudniejsza konkurencja dla Justyny"
- Bjoergen nie dała szans Kowalczyk
- Szwed mistrzem świata w sprincie. Polacy daleeeeeko
- "Pomyślałam - albo wygram, albo przyjedzie pogotowie"
- Kompletnie zgaszona Kowalczyk odebrała srebrny medal
- Bjoergen się wycofała. Zamęczyła ją Kowalczyk
- Kowalczyk: Norweżki w sobotę będą chciały mnie unicestwić
- Kowalczyk zadebiutowała w nowej roli. Mówionej!
- Justyna Kowalczyk: To jedno wielkie oszustwo
- Rywalka Kowalczyk porównana do mężczyzny! Zobacz, dlaczego
- Znakomity bieg Kowalczyk, ale złoto dla Norweżek
-
Polski dzień w Oslo
- Justyna Kowalczyk na mecie padła ze zmęczenia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To drugi srebrny medal polskiej narciarki na tegorocznych MŚ; w sobotę była druga w biegu łączonym na 15 km. Bjoergen pozostaje niepokonana i ma w dorobku już trzy złote medale, gdyż triumfowała też w sprincie, w którym Kowalczyk zajęła piąte miejsce.
10 km techniką klasyczną to jedna z ulubionych konkurencji Kowalczyk. W tym sezonie w zawodach Pucharu Świata była trzykrotnie druga, za każdym razem za Bjoergen.
W Oslo Polka jako liderka klasyfikacji PŚ ruszyła na trasę ostatnia. Bjoergen pół minuty wcześniej. Na pierwszym pomiarze czasu - po pokonaniu 2,2 km - Kowalczyk miała czas lepszy o 9,6 s. Pracowała bardzo ostro, a podwinięte rękawy stroju wskazywały jak wiele wysiłku kosztuje ją bieg.
Na siódmym kilometrze przewaga zmniejszyła się niewiele - do 8,3 s, co mogło nastrajać optymistycznie przed finiszem. Bjoergen biegła już wtedy wspólnie z Marianną Longą, która wyruszyła na trasę pół minuty wcześniej.
Wspólna praca i bezpośrednia rywalizacja napędzała Norweżkę i Włoszkę. Obie finiszowały, jakby stawką był złoty medal, choć na niego miała szansę tylko Bjoergen. Po przekroczeniu "kreski" faworytka gospodarzy padła na ziemię i znalazła siłę tylko, by odwrócić głowę i patrzeć na kończącą bieg Polkę.
Rezultat Kowalczyk okazał się gorszy o 4,1 s. To najmniejsza różnica w tym sezonie, ale nie zmienia faktu, że wieczorem na najwyższy stopień podium podczas dekoracji medalistek wejdzie Bjoergen.
"Dałam z siebie wszystko. Chyba jeszcze nigdy nie byłam tak bardzo zmęczona po biegu. Ale się nie udało. Chyba wyjadę z Norwegii bez złotego medalu" - powiedziała na mecie ze łzami w oczach.
Brązowy medal zdobyła Finka Aino-Kaisa Saarinen, która w poprzednich MŚ była na tym dystansie najszybsza.
Narciarka z Kasiny Wielkiej po raz drugi w Oslo odbierze srebrny medal. Łącznie ma w dorobku już pięć medali MŚ - dwa lata temu w Libercu wywalczyła dwa złoty i brązowy. Ostatni indywidualny start Kowalczyk - w sobotę. Wtedy czeka ją rywalizacja na 30 km techniką dowolną. Przed rokiem na igrzyskach olimpijskich w Vancouver zdobyła na tym dystansie złoto.
Źródło: PAP









































~Patriota2011-03-01 09:01
..."Marit Bjoergen pozwolenie od FIS na stosowanie preparatu przeciwko astmie, który znajduje się na liście środków zakazanych, uzyskała jesienią 2009 roku. Od tamtej pory zaczął się jej triumfalny powrót na szczyt..."
Jak może ona spojrzeć prosto w oczy uczciwym zawodniczkom, z którymi konkuruje?
Widać, że nie może, bo unika Justyny Kowalczyk...
Brawo Pani Justyno, jesteśmy z Panią.
Wierzymy, że wygra Pani z koksiarą na 30 km.
Dla uczciwych ludzi jest Pani złotą medalistką.
~Moim zdaniem2011-03-01 06:30
Pani Bjergen powinna uczestniczyć w paramistrzostwach. Wielkie gratulacje dla Justysi.
~Ariana2011-02-28 21:28
No sorki, ale ja wiem jak to jest po lekach na astmę. Sama mam astmę. Nie lubię brać leków, kiedy mamy biegać na wf-ie. Po prostu nie lubię. Któregoś dnia mama wcisnęła mi je na siłę. Zazwyczaj w biegu na 600 metrów jestem ostatnia, a po lekach miałam najlepszy czas w całej szkole. Co jak co, ale powinno się zabronić Bjoergen brać te leki. TO jest niesprawiedliwe. Takie jest moje zdanie...
~patr2011-02-28 20:53
świństwo dwie na jedną naszą Justynkę a gdzie sędziowie
~Goral z nizin2011-02-28 19:31
Srebny medal oznacza, ze nie potrafi wygrac, czyli medal pocieszenia. Zgadzam sie z autorem komentarza z 16 : 44
~Brawooo POLKA2011-02-28 19:29
Pani JUSTYNA NIE TYLKO jest srebrna - ale dla nas i tak
jestes DIAMENTOWA ! = w POLSCE nie ma takiej II-iej ! -
a te ich ''CHOROBY '' - sa jakies podejrzane !
~obserwator2011-02-28 18:25
Cieszmy sie z medalu naszej zawodniczki i cieszmy sie również z tego, że nic jej sie złego nie stało, bo to różnie mogło być: jedna ja przewróciła druga złamała kijek naszej zawodniczce, a trzecia blokowała ją na trasie przeszkadzając jej. Istna dżungla. No ale trzeba wziąć również pod uwagę i fakt że Biergen jest chora i należą się jej ustępstwa.
~ojulek2011-02-28 17:35
komentarz z 16:44 to chyba od idioty i to drugiej jakości.
~wiem2011-02-28 17:17
puknij się w czoło!
~Medal drugiej jakosci2011-02-28 16:44
Justyna to towar drugiej jakosci a za rok to juz chyba tylko trzeciej albo czwartej.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!