Dziennik.plSport

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Polaków nie stać na skakanie w Polsce

2011-07-07 | Ostatnia aktualizacja: 09:34 | Komentarze: 5 | skomentuj
Polaków nie stać na skakanie w Polsce

Polaków nie stać na skakanie w Polsce Fot. Wojtek Trzcionka / Newspix

Zarządzający skocznią w Wiśle Malince Centralny Ośrodek Sportu w Szczyrku nie tylko nie potrafi doprowadzić tego obiektu do stanu pozwalającego na jego normalne funkcjonowanie. Do korzystania z jednego z najnowocześniejszych ośrodków treningowych w Europie zniechęcają też bardzo wysokie ceny.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

By polski zawodnik mógł przez 2 godziny trenować na obiekcie w Wiśle jego klub musi zapłacić 20 złotych. W zajęciach musi brać udział minimum 5 skoczków.

Dla zawodników z klubów zagranicznych ceny są jeszcze wyższe. Koszt jednego treningu obcokrajowca to 55 złotych. Pół biedy, gdyby dało się maksymalnie wykorzystać wykupiony czas korzystania ze skoczni. Niestety, ponieważ od jesieni ubiegłego roku na Malince nie działa zbudowany niezgodnie z wszelkimi normami wyciąg, zawodnicy muszą dostawać się na wieżę piechotą bądź zostać wwiezieni tam samochodami terenowymi. To ogranicza liczbę skoków podczas jednego treningu z kilkunastu do maksymalnie kilku.

Niedogodności Odstraszają zastanawiające się dwa razy przed wydaniem każdej złotówki kluby. Obiekt świeci pustkami, z rzadka pojawiają się na nim tylko reprezentanci. Dla chłopców z Wisły Ustronianki wizyta na położonej w ich miejscowości skoczni to wielkie święto.

"Czasem bardziej kalkuluje się nam trenować w Austrii. Tam też trzeba zapłacić kilkanaście euro za trening, ale do dyspozycji jest kilka skoczni i lepsze warunki. Dodatkowo mieszkając we współpracującym z ośrodkami w Ramsau czy Villach hotelach można liczyć na zniżki w kosztach korzystania ze skoczni" - mówi pracujący z młodzieżą w Wiśle trener Jan Szturc.

Unieruchomiony na czas nieokreślony wyciąg oraz drożyzna sprawiły, że z wizyt na skoczni im. Adama Małysza zrezygnowały też ekipy zza granicy. W 2010 roku trenował tu między innymi słynny Austriak Thomas Morgenstern, przyjechali też Finowie. Z powodu zaniedbań i nieudolności zarządcy, teraz na malowniczym obiekcie nie mają czego szukać nawet turyści.

>>>Czytaj także: Gwiazda Bundesligi zagra w Polonii?

Źródło: fakt.pl
Wypowiedzi: 5
  • ~MIklus2011-07-07 16:04

    Za kwotę otrzymaną za jedną naklejkę na gaciach skoczek może hasać przez cały sezon. Skąd lament tych biedaków na wysokie koszty?

  • ~Orion.2011-07-07 12:51

    To są paradoksy ..
    podoba mi się to ..
    Co tam Wisła >> to tylko malutkie miasteczko ze skocznią która nie zarabia na działaczy .. a i mieszkańcom to zwisa .. więc dajcie sobie spocznij ... pojedziemy do Austrii. Tamtym się opłaca ..

  • ~DinX2011-07-07 12:32

    To jakaś groteska! 5 złotych kosztuje 5 minut wypożyczenia elektrycznego gokarta dla 3 latka w markecie - a wg. dziennikarstwa polskiego 2 dychy za trening na nowoczesnej skoczni za kilkadziesiąt milionów - to za dużo? Wybraliśmy sobie nową "dyscyplinę narodową" dla garstki zawodników pod wpływem małyszomanii - to teraz ktoś musi to utrzymywać albo popadnie w ruinę - jak wszystkie specjalistyczne obiekty sportowe w tym przeżartym korupcją kraju.

  • ~henio2011-07-07 11:28

    Wolne zarty!!!Nie stac ich na 20zl za 2 godziny to jada do Austrii!?

  • ~icek2011-07-07 10:37

    jak sobie POchodzą to będą mieć lepszą kondycję za darmo !

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«