Beenhakker na dywaniku u Laty w czwartek
23 lutego 2009Kiedy Leo Beenhakker zdecydował, że w wolnym czasie będzie pomagał swojemu ukochanemu Feyenoordowi Rotterdam, w Polsce zawrzało. "Nie zgadzamy się na to!" - podkreślali działacze PZPN, ale Holender miał gdzieś ich sprzeciw. Selekcjoner miał wylądować na dywaniku u prezesa Grzegorza Laty podczas meczu Lecha z Udinese, ale do spotkania nie doszło. Panowie spotkają się dopiero w czwartek 26 lutego.
