Dziennik Gazeta Prawana logo

Szmal liderem, ale razem z Duńczykiem

27 stycznia 2010, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sławomir Szmal wciąż prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych bramkarzy mistrzostw Europy w piłce ręcznej, które odbywają się w Austrii. Po wczorajszym meczu z Czechami nie jest już jednak samodzielnym liderem. Identyczną skutecznością może pochwalić się Duńczyk Niklas Landin Jacobsen.

Obaj zawodnicy obronili 39 procent strzałów, ale Polak miał trudniejsze zadanie. Na bramkę Szmala rywale rzucali aż 204 razy (górą był 79 razy), podczas gdy Jacobsen - rezerwowy bramkarz swojej reprezentacji - miał tylko 77 prób (33 obronił).

W kilku innych statystykach biało-czerwoni zajmują dalsze miejsce. Niekwestionowanym liderem jest Czech Filip Jicha, najlepszy - jak dotąd - pod względem liczby goli, asyst i przechwytów.

W klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników turnieju najlepsi z Polaków - Bartosz Jurecki i Karol Bielecki - zajmują ex aequo 31. miejsce (razem z pięcioma innym zawodnikami). Obaj zdobyli po 19 goli, co daje im średnią 3,8 bramki na mecz. Lider Jicha ma na koncie aż 47 trafień (średnia 9,4).

Wśród wykonawców rzutów karnych (liczy się średnia) prym wiedzie nieomylny jak dotąd Hiszpan Juan Antonio Garcia - pięć goli na pięć prób. Ósme miejsce zajmuje jego rodak Iker Romero, który wprawdzie zdobył z linii siedmiu metrów aż 18 bramek, ale wspaniałą statystykę zespół mu jeden niewykorzystany rzut karny w ostatnim meczu z Niemcami. Tomasz Tłuczyński zajmuje 22. miejsce - 11 goli na 15 prób.

W klasyfikacji asyst Jicha ma średnią 4,4 na mecz (w sumie 22 asysty w pięciu spotkaniach). W czołowej "40" nie ma żadnego reprezentanta Polski. Gwiazdor reprezentacji Czech prowadzi również w rankingu przechwytów - dziewięć w pięciu meczach (średnia 1,8). Najlepszy z Polaków - Krzysztof Lijewski - zajmuje razem z siedmioma innymi zawodnikami 12. miejsce (cztery przechwyty).

Znacznie lepiej reprezentanci Polski wypadają w klasyfikacji bloków. W czołowej dziesiątce jest dwóch z nich - Daniel Żółtak zajmuje siódme (dziewięć zablokowanych rzutów), a Karol Bielecki - dziesiąte miejsce (siedem). Prowadzi Niemiec Oliver Roggisch - 16 bloków.

Roggisch jest także liderem w mniej chlubnej statystyce, dotyczącej kar. Otrzymał już osiem kar dwuminutowych. W polskiej ekipie sędziowie najczęściej -cztery razy - upominali w ten sposób Bieleckiego.

Polscy szczypiorniści po zwycięstwie nad Czechami 35:34 zapewnili sobie awans do półfinału turnieju. W ostatnim meczu drugiej fazy grupowej zagrają w czwartek z Francją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj