Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera Zondacrypto. Piesiewicz weźmie na siebie obowiązek spłaty nagród dla olimpijczyków

3 czerwca 2026, 17:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Afera Zondacrypto. Piesiewicz weźmie na siebie obowiązek spłaty nagród dla olimpijczyków
Afera Zondacrypto. Piesiewicz weźmie na siebie obowiązek spłaty nagród dla olimpijczyków/East News
Polscy olimpijczycy nadal nie dostali części nagród za wyniki, które uzyskali podczas zimowych igrzysk we Włoszech. Pojawiło się jednak światełko w tunelu. Radosław Piesiewicz złożył deklarację dotyczącą niewypłaconych nagród przez Zondacrypto. Prezes PKOl podobno weźmie na siebie obowiązek spłaty należnych sportowcom pieniędzy.

Piesiewicz spotka się ze sportowcami

Zondacrypto była sponsorem PKOl i obiecała polskim olimpijczykom konkretne nagrody za sukcesy na igrzyskach we Włoszech. Jednak giełda kryptowalut wypłaciła tylko część zobowiązań. Po wybuchu afery zniknęły pieniądze i właściciel Zondacrypto. Sportowcy praktycznie zostali z niczym.

Jak informuje serwis "WP SportoweFakty" być może dojdzie do przełomu w sprawie. Wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego - Andrzej Supron zdradził, że Piesiewicz na spotkaniu z olimpijczykami i ich przedstawicielami złożył deklarację dotyczącą niewypłaconych nagród przez Zondacrypto.

Piesiewicz nikogo nie zostawi na lodzie

Spotkanie przebiegało w gorącej atmosferze. Obie strony przerzucały się argumentami. Osoby reprezentujące PKOl całą winę zrzucały na Zondacrypto. W ten próbowały się wybielić i przekonać oponentów, że nie ponoszą odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Sportowcy i ich przedstawiciele nie zgadzali się z taką interpretacją.

Spory ostudziła deklaracja Piesiewicza. Według informacji do których dotarł serwis "WP SportoweFakty" szef PKOl powiedział że "weźmie na siebie obowiązek spłaty nagród i będzie szukał sposobu, by znaleźć pieniądze na ten cel. Zapewnił, że nikt nie zostanie na lodzie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Znamy powód tej decyzji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj