Piesiewicz połączył PKOl z Zobdacrypto
Piesiewicz w październiku jednoosobowo zdecydował o podpisaniu umowy sponsorskiej z Zondacrypto. Na jej mocy giełda kryptowalut zobowiązała się m.in. wypłacić nagrody polskim olimpijczykom. Sportowcy za swoje sukcesy na zimowych igrzyskach dostali tokeny, ale po wybuchu afery okazało się, że nie mogą ich spieniężyć. Za taki stan rzeczy winą obarczony został szef PKOl.
Piesiewicz prosi o pytania
Piesiewicz się broni. Nie poczuwa do winy i nie zamierza podawać do dymisji. Prezes PKOl wydał oświadczenie. Ponieważ w przestrzeni medialnej pojawia się w ostatnim czasie wiele niedopowiedzeń i kwestii mijających się z prawdą, chciałbym poinformować, że będę odpowiadał na Państwa pytania do mnie - osobiście. Proszę zadawać je w komentarzach pod tym postem. Odpowiedzi na zebrane pytania, przynajmniej na te merytoryczne, będą emitowane na kanale YouTube Polskiego Komitetu Olimpijskiego w formie video. Każdy taki odcinek będzie poprzedzany podobnym postem. Na początek będę zbierał je do najbliższego czwartku. Emisja pierwszego bloku z odpowiedziami nastąpi po weekendzie majowym - napisał Piesiewicz w mediach społecznościowych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
