Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Znamy powód tej decyzji

wczoraj, 21:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Znamy powód tej decyzji
Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Znamy powód tej decyzji/Shutterstock
Prezydent UEFA Aleksander Ceferin nie przyjechał na niedzielny finał mistrzostw świata w East Rutherford. Według brytyjskiego dziennika "The Times" bojkot wynikał z tego, że FIFA cofnęła karę zawieszenia za czerwoną kartkę amerykańskiego piłkarza Folarina Baloguna.

Hiszpania wygrała z Argentyną 1:0 i drugi raz w historii zdobyła Puchar Świata. W loży honorowej obok szefa FIFA Gianniego Infantino siedział prezydent USA Donald Trump wraz z żoną Melanią. Infantino i Trump wręczali też medale hiszpańskim i argentyńskim piłkarzom. Na stadionie nie było jednak Ceferina, który w dwóch poprzednich mundialach był obecny na najważniejszych meczach.

Według mediów brak Słoweńca to efekt tego, że FIFA zawiesiła czerwoną kartkę, którą Balogun otrzymał w meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną, aby mógł wystąpić w spotkaniu 1/8 finału z Belgią. Wydarzyło się to po telefonie Trumpa do Infantino.

Wyrażamy zdumienie tak bezprecedensową, niezrozumiałą i nieuzasadnioną decyzją. To przekroczenie czerwonej linii. Automatyczne zawieszenie na jeden mecz po otrzymaniu czerwonej kartki jest niepodważalne i nie może zależeć od uznania organów zarządzających - napisano w oświadczeniu UEFA.

Zrobienie wyjątku dla Baloguna powszechnie uznano za złamanie zasad fair play i faworyzowanie współgospodarzy turnieju. Nieobecność Ceferina, który jest również wiceprezesem FIFA, dowodzi głębokiego rozłamu między FIFA a UEFA - donosi "The Times".

Szef UEFA był przeciwko 48. drużynom na mundialu

Podczas mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku, UEFA kilka razy stawała w opozycji wobec FIFA. Ceferin już wcześniej sprzeciwiał się rozszerzeniu mistrzostw świata do 48 drużyn.

Ponadto UEFA w dniu otwarcia turnieju ogłosiła, że somalijski arbiter Omar Artan, który nie został wpuszczony do Stanów Zjednoczonych na mistrzostwa świata, 12 sierpnia będzie sędzią meczu o Superpuchar Europy pomiędzy Paris Saint-Germain i Aston Villą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKról Hiszpanii i premier rządu witali w Madrycie mistrzów świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj