W zbliżającym się sezonie Formuły 1 bolidy teamu BMW Sauber miały ścigać się o czołowe lokaty z maszynami McLarena i Ferrari. Jednak wszystko wskazuje na to, że Nick Heidfeld i Robert Kubica zostaną daleko w tyle. "Ani trochę nie zbliżyliśmy się do rywali" - przyznaje niemiecki kierowca po pierwszych testach w hiszpańskim Jerez.
"Mieliśmy się zbliżyć do dwóch najlepszych zespołów, a prawda jest taka, że czujemy na plecach oddech kierowców Renault, Williamsa i Red Bulla" - nie ukrywa Heidfeld.
Podobne zdanie ma Robert Kubica. "Wciąż mamy problemy, głównie z niezawodnością naszego bolidu" - wyjaśnia Polak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane