Jeszcze dwa lata temu prowadził warszawską Legię do mistrzostwa, a dziś stołeczny klub robi wszystko by tylko się go pozbyć. Marcin Burkhardt przebywa obecnie w Szwecji i wiele wskazuje na to, że już w wkrótce podpisze kontrakt z bliżej nikomu nieznanym IFK Noerrkoeping.
Burkhardt, który do Legii trafił w 2005 roku z Amici Wronki, zachwycał kibiców swoją grą tylko w pierwszym sezonie występów w Warszawie. Później było już tylko gorzej. "Bury" stracił formę i ostanio coraz rzadziej dostawał szansę na grę w pierwszym składzie.
24-letni piłkarz w reprezentacji Polski rozegrał 10 spotkań, zdobywając 1 bramkę
IFK to 12-krotny mistrz Szwecji, ale lata świetności ma za sobą. Przez ostatnie pięć sezonów występował w II lidze, ale w 2007 roku zdołał wywalczyć awans. "Jadę, zagram w sparingu i zobaczymy co dalej. Na razie nic nie jest przesądzone" - powiedziła dziennikarzom serwisu 90minut.pl stwierdził Burkhardt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|