Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak wygrał przed czasem

13 sierpnia 2008, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od dawna zapowiadał, że do Chin leci po medal i przynajmniej jak na razie jest na najlepszej drodze, żeby dopiąć swego. Mowa o Łukaszu Maszczyku, który w środę w efektownym stylu awansował 1/8 finału olimpijskiej rywalizacji bokserów w kategorii 48 kg.

W swojej pierwszej walce Maszczyk pokonał przez rsc Saidu Kargbo z Sierra Leone.

Polak od pierwszego gongu miał wyraźną przewagę. Pojedynek zakończył się pół minuty przed końcem trzeciej rundy, kiedy pięściarz z Afryki po raz trzeci był liczony. Do tego momentu Maszczyk prowadził na punkty 13:0.

Kolejnym rywalem Maszczyka będzie reprezentant Namibii Jafet Uutoni. Pojedynek odbędzie się w sobotę.

Maszczyk jest jedynym polskim bokserem, który pozostał w turnieju olimpijskim. We wtorek odpadł Rafał Kaczor, który w kategorii 51 kg przegrał w pierwszej rundzie z z Kazachem Miratem Sarsembajewem 5:14.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj