Nie milkną echa przyznania polskiego obywatelstwa Brazylijczykowi Rogerowi. Kadrowicze Leo Beenhakkera dyplomatycznie nie komentują tego, czy widzą w reprezentacji pomocnika Legii. Maciej Żurawski też odmawia na ten temat komentarzy. "Roger i polski paszport? Och, przypomniało mi się, że ja też muszę wymienić swój paszport" - szybko zmienia temat.
Kapitan polskiej reprezentacji mówi, że musi załatwić tę sprawę jeszcze przed powołaniami na Euro. Zdaje się, że zapomniał, iż Polska weszła już w strefę Schengen i "Żuraw" może posługiwać się nie tylko paszportem, lecz także dowodem osobistym.
Żurawski nareszcie odetchnął z ulgą. Gra w klubie i jest pewnym kandydatem do wyjazdu na mistrzostwa. "To było dla mnie najważniejsze. Odetchnąłem z ulgą. Grecja była dobrym wyborem" - mówi zadowolony "Żuraw".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|