Człowiek, który wylicytował na aukcji brązowy medal naszej olimpijki Agnieszki Wieszczek, chyba nie ma serca. Pieniądze z licytacji miały zostać przeznaczone na operację chorego dziecka. Tymczasem okazało się, że zwycięzcą aukcji został zwykły oszust, który nie miał zamiaru zapłacić za wylicytowany medal.
Brązowy krążek naszej zapaśniczki został sprzedany na aukcji za 72,1 tys. zł. Dochód ze sprzedaży medalu miał zostać przekazany na operację małego Radka Księżyka, chłopca z wadą serca. Jej koszt to 57 tysięcy złotych.
Mimo że zwycięzca licytacji to zwykły oszust operacja dojdzie do skutku. "Radek czekał na nią 11 lat i dłużej czekać już nie może. Koszty pokryje nasza Fundacja Cor Infantis" - mówi jej prezes Michał Pytys.
Oszust nie może jednak spać spokojnie, bo na pewno zajmie się nim policja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|