Andrzej Gołota już szykuje się na Tomasza Adamka. "Dawać mi go tu zaraz!" - krzyczał zaraz po wybudzeniu z narkozy po operacji ręki. Chociaż rehabilitacja nie należy do najmilszych, bokser myśli już tylko o kolejnej walce. Czy jednak Adamek będzie chciał walczyć z "Andrewem"? Niekoniecznie.
Gołota ostro ćwiczy, chociaż odczuwa wielki ból. Jest jednak bardzo odporny, cierpliwy i spokojny. Zaraz po tym, jak wybudził się z narkozy, zaczął wykrzykiwać: .
Na razie jednak pojedynek Gołota - Adamek wydaje się nierealny. , a na dodatek Roy Jones Junior bardzo chce zmierzyć się z naszym mistrzem wagi junior ciężkiej wersji IBF.
Gołota doznał poważnego urazu ręki podczas jesiennej walki z Rayem Austinem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|